Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
216 postów 2425 komentarzy

Społeczeństwo inwestorów

Andrzej Madej - Od urodzenia praktyk przedsiębiorczości.

Pracodzielność nas wyzwoli

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dobiega kresu epoka gutenbergowskiego redukowania międzyludzkiej komunikacji, epoka pętania człowieka więzami produktywności i konsumpcjonizmu. Jej ostatnimi podrygami jest eskalacja polityki medialnej nienawiści, zwanej polityczną poprawnością.

Użyteczność językowych maczug dla zabijania ludzi, docenił już Adolf Hitler, wieszając niemiecką sentencję PRACA CZYNI WOLNYM nad wejściem do baraków śmierci. Ale dopiero powojenny okres wolności bez moralności, to urodzaj na mistyfikowanie prawdy w życiu publicznym. I czas pogardy dla powagi pracy narodowej.

Szczęsliwie na naszych oczach, prawda powraca dziś do fundamentów rozwoju pomyślności narodów Europy sieci wiedzy. Polska ma w tym procesie ogromy majątek. I nie są to tylko niesławnej pamięci doświadczenia nazizmu, komunizmu i fatałaszkowego liberalizmu III RP. Jest to przede wszystkim dziedzictwo wolności i braterstwa dawnej Rzeczpospolitej, kultywowane konsekwentnie w lubelskiej szkole personalizmu. I esencja tej pracy tytanów polskiej myśli narodowej: propozycja księdza Czesława Bartnika, by pracodzielność stała się piątą z cnót kardynalnych.


Idzie nowe

Zmiany wywołane przez rewolucję komunikacją w gospodarowaniu globalnie ograniczonymi zasobami i w stylu naszego życia, zobowiązują do głębszego potraktowania znaczenia ludzkiej pracy. Dziś nie wystarcza już zredukowanie pracy do perspektywy produktywności. Perspektywy właściwej dla gospodarki wymiennej, dla zredukowania człowieka do ról producenta i konsumenta. Pomyślność narodów w Europie sieci wiedzy, zależeć będzie od pracy świadczonej dla bezpośredniego zaspokojenia potrzeby własnych lub swoich bliskich. Dobroczynność tego wysiłku pracy, wyprowadzona musi być wprost z poczucia godności człowieka. Tak jak to ujmuje lubelska szkoła personalizmu wprowadzając pracodzielność do kanonu cnót podstawowych formacji młodego człowieka. Pozwalają już na to zmiany zachodzące w sposobach uczeniach, uspołeczniające odpowiedzialność w systemie powszechnej edukacji.

 

Wypracowane przez filozofów potrzeby zmian w celach wychowania do pracy, znajdują już zatem praktyczne potwierdzenie. Coraz lepiej widać, że korzystanie ze spersonalizowanych usług społecznych w naszych domach wymagać będzie nowych umiejętności i chęci podejmowania wysiłku wykorzystania ich dla siebie i dla swoich bliskich. Wymagać zatem będzie nowych form samokształcenia w rodzinie kompetencji do pracy solidarnej. Samokształcenia, bowiem różnorodność potrzeb usług społecznych (a jeszcze lepiej „usług rodzinnych”) w konkretnych rodzinach, nie pozwoli na zaprogramowanie ich organizacji jako sformalizowanego, opiekuńczego systemu. Administracja państwa, działając poprzez prywatne lub rządowe instytucje kultury, będzie mogła pomocniczo wesprzeć tylko te domy, w których potrzeba takich kompetencji zostanie dostrzeżona i podjęta wysiłkiem pracy solidarnej.

 

A jak to robicie

Zaczynamy systematyzować swoje pomysły. Krakowska propozycja wprowadzenia nowego systemu aktywizacji domowej edukacji pracy solidarnej obejmuje nie tylko specjalistyczne kompetencje dla leczenia, uczenia, gospodarowania, ale przede wszystkim dotyczy formacji dla pracy jako cnoty. Za lubelską szkołą personalizmu nazywamy tę cnotę pracodzielnością i uznajemy za kluczową postawę dla przyszłości Polski w Europie narodów bez granic. Metodę formacji tej postawy poprzez doświadczanie konkretnej pracy wobec osób potrzebujących proponujemy nazwać Pedagogiką pracy.

Wspieranie rozwoju specjalistycznych kompetencji proponujemy skupiać w przedmiotach medycznym, historycznym i ekonomicznym. Przedmiotach na tyle zbliżonych do systematyki nauk humanistycznych powszechnego szkolnictwa, że dzięki wykorzystującej cyfrowe biblioteki pamięci Pedagogice pytań, zarządzanie edukacją domową zbliży się do nadzoru nad edukacją szkolną.

Powiązanie obu nowych metod uczenia w całościowy system samokształcenie w rodzinie wymaga prowadzenia rejestru zamierzeń i efektów edukacyjnych. Koniecznym jest zatem dopełnienie obu pedagogik Dziennikiem rozwoju edukacyjnego dziecka w metodzie nazwanej przez nas Pedagogiką solidarności. Wszystkie propozycje odwoływać się mogą nie tylko do rozpoznań aksjologicznych i ustaleń pojęciowych lubelskiej szkoły personalizmu, ale również do tradycji Rzeczpospolitej. Opisanej w dobroczynności XV wiecznej Unii horodelskiej, w samorządności XIX wiecznych rolniczych towarzystw Wielkopolski i Małopolski, czy w solidarności XX wiecznej Polskiej drogi do Trzeciej Niepodległości.

 Współczesnym uwarunkowaniem przedstawianych propozycji są zmiany zachodzące w paradygmacie uczenia i w systemie edukacji. Otwarte zasoby wiedzy, interaktywna diagnostyka, wreszcie potrzeby edukacji przez całe życie w gospodarce wiedzy, zmienią doktrynę polityki rozwoju wiedzy. Doktryna Personalnej edukacji powinna usprawnić warunki korzystania z nowych narzędzi i technologii uczącym się w każdym wieku. Powinna pomóc osobom bliskim, w solidarnym mobilizowaniu tego wysiłku.

 

Pedagogika solidarności

Inicjatorzy Krakowskiego Systemu Aktywizacji Domowej Edukacji Pracy Solidarnej liczą zatem na wprowadzenie do praktyki polskich rodzin i instytucji kultury dwóch nowych metod pedagogicznych Pedagogiki pracy i Pedagogiki pytań. Proponujemy dla nich łączną nazwę Pedagogika solidarności. Dla inicjacji ich wykorzystania i zebrania doświadczeń proponuje się współdziałanie w trzech dziedzinach świadczenia pracy solidarnej: medycznym, muzealnym i ekonomicznym.

W dziedzinie medycznej proponujemy skupienie się na potrzebach wsparcia osób chorych przewlekle. Cyfrowe narzędzia m-zdrowia czy platformy doradztwa pomagają w zidentyfikowaniu problemu. To pozwala na wskazanie potrzeb, ale dla zaspokojenia konieczna jest jeszcze praca konkretnego człowieka.

W dziedzinie muzealnej proponujemy skupienie się na kultywowaniu identyfikacyjnych funkcji publicznych wartości w otwartych lub zamkniętych przestrzeniach. Realizowane to będzie poprzez praktyczny wysiłek opieki nad świadectwami dziedzictwa przyrodniczego lub kulturalnego.

W dziedzinie ekonomicznej proponujemy skupienie się na organizacji lokalnych imprez sportowych. Dzięki podjęcie roli współorganizatora takiej imprezy powinno nie tylko formować szacunek dla rywalizacji sportowej, ale i uczyć odpowiedzialności za prawidłowość jej planowania i rozliczania.

 

W Cyberpolis

Ustrojowym odpowiedzialnym w naszym państwie za wszystkie cztery wskazane obszary usług społecznych: zdrowia, edukacji, sportu, pomocy społecznej, jest starostwo powiatowe. Oczywiście obecny ustrój samorządności powiatowej będzie ulegał zmianie. Społeczne aspiracje bezpośredniego uczestnictwa w nadzorze życia publicznego uzyskują nowe cyfrowe narzędzia. Dzięki temu w wielu miejscach już są wprowadzane są nowe instytucje demokracji bezpośredniej. Jak na przykład w Krakowie budzet obywatleski. Dla podkreślenia wagi tych procesów, dla wyróżnienia zmian zachodzących w kulturze życia publicznego powiatu, proponuję używać dla niego termin Cyberopolis.

Będąc od kilku lat społecznym ekspertem Związku Powiatów Polskich, liczę na wsparcie ze strony członków władz powiatowych konkretnych prac pilotażowych. Ale jeszcze ważniejsze jest przekonanie instytucji odpowiedzialnych za finansowanie prac badawczo rozwojowych do wykorzystania dorobku lubelskiej szkoły personalizmu.

  

Praca z godności

Pierwszy raz zwróciłem uwagę na wagę pracy dla naszej wolności, słuchając 9 czerwca 1979 roku homilii św. Jana Pawła II w krakowskiej Mogile. Mieszkając w Krakowie znałem już wcześniej prace biskupa Krakowa, ale dopiero w tej homilii odszukałem aksjologiczne źródła polskiego stosunku do pracy. Propozycja ks. prof. Czesława Bartnika, by pracodzielność stała się piątą cnotą kardynalną człowieka cywilizacji łacińskiej, otwiera pomost wychowania pomiędzy grzesznością ludzkich egoizmów a ograniczeniami ekonomii solidarności. Zobowiązuje dydaktyków, do opracowania dla rodziców i innych wychowawców młodzieży w systemie spersonalizowanej edukacji, nowej metody uczenia: pedagogiki pracy.

 

Przestrzegam. Z uwagi na wspierane przez prof. Czesława Bartnika, ewangelizacyjnej pracy Radia Maryja, wszyscy, którzy przyłączą się do rozwijania tej pedagogiki, mogą się stać obiektami ataku pałkarzy polityki nienawiści. 

___________

Obraz wprowadzajacy: Lawrence's Desert by Kathy Rose.

KOMENTARZE

  • czy naprawdę trzeba pisać tak wyszukanym językiem ?
    przecież to nie praca doktorska, w której chodzi o to, aby recenzent jej nie zrozumiał.

    Ponadto grzeszy Pan pychą używając powszechnie znanych terminów do ochrzszczenia swoich swoich pojęć.

    "Inicjatorzy Krakowskiego Systemu Aktywizacji Domowej Edukacji Pracy Solidarnej liczą zatem na wprowadzenie do praktyki polskich rodzin i instytucji kultury dwóch nowych metod pedagogicznych Pedagogiki pracy i Pedagogiki pytań. Proponujemy dla nich łączną nazwę Pedagogiki solidarności. Dla inicjacji ich wykorzystania i zebrania doświadczeń proponuje się współdziałanie w trzech dziedzinach świadczenia pracy solidarnej: medycznym, muzealnym i ekonomicznym."

    pomijając niezrozumiały karkołomny termin, nad którym trzeba pięć minut się zastanawiać, dwuznaczny jak w angielszczyźnie
    "Systemu Aktywizacji (Domowej (Edukacji) (Pracy Solidarnej)"
    "Systemu (Aktywizacji Domowej) (Edukacji Pracy Solidarnej)" ?

    to termin "pedagokika solidarności" przez domysł oznacza całkiem co innego niż suma pedagogiki pracy i pedagogiki pytań.

    mógłby Pan coś napisać na temat
    "Cyfrowe narzędzia m-zdrowia czy platformy doradztwa ",

    to może być ciekawe.
  • @interesariusz z PL 17:50:26
    Fakt. Nie jest to język literacki. Te nazwy mają pomóc w organizowaniu współpracy pomiędzy osobami z różnych środowisk, z różnych instytucji. W tym uniwersytetów. Powiesiłem ten tekst na Neonie, bo on nie jest ani o taśmach, ani o Ukrainie :)

    Życie mnie uczy, że do trudnych i rzeczywiście innowacyjnych przedsięwzięć, dobrze jest używać nazw konkretnych i kompletnych, a nie barwnych i symbolicznych. Np. dla współpracy do utworzenia w Krakowie biegowo - rowerowej Trasy tynieckiej wzdłuż Wisły, zaproponowałem nazwę: Obywatelski Komitet Wspierania Budowy Trasy Tynieckiej (rok 2001).

    Wiem, że moda jest całkiem inna, ale moim zdaniem moda obejmuje jedynie pseudo innowacje. Takie którym wiatr wieje w żagle, to i może być prościej ...

    Tu zaczynaliśmy od ((Domowej Edukacji) (Pracy Solidarnej)).
    Potem był (Program Aktywizacji) (Medycznej / Muzealnej / Ekonomicznej) (Domowej Edukacji Pracy Solidarnej).
    Do tego (Krakowski (Program Aktywizacji) (Domowej Edukacji (Pracy Solidarnej)).

    Zamiast "pedagogiki solidarności" jako sumy (pedagogiki pracy i pedagogiki pytań) rozważamy "pedagogikę personalizacji". Dalsze moje wyjaśniania wymagałoby przedstawienia zbyt wielu szczegółów ...
    Panu daleko do Krakowa ???
    Kawa, herbata, ciasteczka gratis :)

    O m-zdrowiu napiszę w kolejnym artykule ...
  • @Andrzej Madej 21:12:43
    --------zrób Pan coś WIEKOPOMNEGO dla Polski !! ------

    ------------------WANDA Królowa Polski !! ------------

    -niech się stanie !!! ZRÓDŁEM NADZIEI Polaków --ODKRYĆ ją NA NOWO !! odkryć jej MOC ---WYZNACZYĆ ogólnopolską !! godzinę MODLITWY !! do Wandy -o WSPARCIE Ojczyzny i nas Polaków !!!!!!!!!!!!!!!

    ---------------potrafi Pan !? --przeskoczyć siebie ?

    ---za Zygmunt Gloger

    Królowa też z pannami swe prośby czyniła
    Do Boga, a do Wandy te słowa mówiła:
    Wando śliczna bogini wiślnej bystrej wody,
    Coś swój wiek wiecznym bogom poświęciła młody
    Któraś niegdy rządziła toż królestwo dawne,
    W którym cnoty twe i dziś wspominają sławne,
    Jakoś nieprzyjaciela mężnie poraziła,
    I wolności dzielnością swoją obroniła,
    Za co dziś siedzisz między boginiami w niebie,
    Śliczna nimfo słowieńska, pilno proszę ciebie:
    Ucisz Wisłę, ucisz wiatr, daj szczęśliwą drogę,
    Ty sprawuj nasze łodzie, a odpędź tę trwogę:
    A ja, gdy da Bóg, stanę u twojej mogiły,
    (Gdzie lechijskie Dryjady twe ciało włożyły),
    Pachnące tobie każę zapalić ofiary
    I położę na ołtarz twój przystojne dary.
    Śliczna Wisło Sarmacka, która swe potoki
    I źródła bystre lejesz w ocean głęboki,
    Nie bądź nam przeciwną, staw się nam życzliwą,
    Twój to król, twój pan jedzie, daj drogę szczęśliwą.
    Ledwie tego królowa domawia, gdy w swoje
    Wiatr począł ustępować podziemne pokoje,
    A szkuty swym porządkiem zaraz popłynęły,

    I leniwe komiegi postępować jęły:
    Naprzód rotmani, potem szły łodzie dworzańskie,
    Więc piechota węgierska, potem szkuty pańskie:
    A król za niemi płynął w pięknej łodzi swojej.
    Spiesznie w drogę spokojna Wisło z łaski twojej.


    Ps. na dalekiej Syberii podano nam jedyną zupę jaką mieli !. Kapuśniak z białymi robakami .Księżna popatrzyła na mnie , łyżką wybrała robaki i spokojnie jadła dalej .Przystosowałam się .
  • @ninanonimowa 22:53:09
    Nie mam poczucia gnozy, choć Kraków nęci anegdotami.

    Cyprian Kamil Norwid mieszkał w Klasztorze w Mogile przez prawie rok. Jego dramat o Wandzie (1851), co przeciwstawiła słowiańskiej gościnności i wspólnocie pracy, germańską agresję, jest odtwarzany corocznie przez młodzieżowy zespół z Centrum Kultury im. CK Norwida.

    Przeszłość nęci anegdotami.
  • @Andrzej Madej 23:34:33
    ---- z Praojców jestem KRAKUSKĄ - i dzisiaj ją jestem - mentalnie --

    -----o bajkach Pan mówisz ?! -inscenizacji ? --KPISZ Pan

    -------SPIŻ mnie interesuje -gips zostaw Pan sztukatorom
  • @ninanonimowa 23:52:06
    Spiż wymaga tajemnicy.
  • @ninanonimowa 23:52:06
    --- nie spodziewałam się !! --jak już wspomniałam !! -JESTEM GENETYCZNĄ KRAKUSKĄ --- swój NIEswojego -ROZPOZNA
  • @ninanonimowa 00:12:43
    A ja jestem podporucznik LWP z wiosny 1982.
    Spiż wymaga tajemnicy.
  • -------------------------na dobranoc !
    ---------- światło dzienne jest skuteczne !! --TAJEMNICĘ w tajemnicy -KARCZUJĄ / ufoludki /
  • @ninanonimowa 00:27:28
    I ufoludki i sowy.

    Dobrych snów :)
  • ----------plum !!!! kamyczek do ogródka
    http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-tradycje-kultura-dzieje/zblizenie-polska-rosja/papiestwo-i-narodziny-nienawisci-polsko-rosyjskiej-czyli-jeszcze-o-latach-1610-1612-i-o-kontrreformacji/
  • @ninanonimowa 08:29:20
    Różnie bywało, różnie piszą ...

    Generalnie wprowadzenie walki z łaciną do tożsamości współczesnej Rosji (m.inn. poprzez film "Rosja 1612"), uznaję za duży błąd jej elit. Zmarnowanie pracy św. Jana Pawła II i licznych Polaków, szukających dobrosąsiedztwa w prawdzie.
  • ---------oczy szeroko ???!!!..................
    https://kefir2010.wordpress.com/2014/06/30/tajemnice-watykanu-tysiacletni-plan-podboju-i-eksterminacji-slowian-dobiega-konca/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930