Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
180 postów 2190 komentarzy

Społeczeństwo inwestorów

Andrzej Madej - Od urodzenia praktyk przedsiębiorczości.

Czas Gospodarki Solidarności

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Raz, w Wadowicach ...

 

Rozbieżność pomiędzy społeczną nauką Kościoła, zawierającą esencję polskiej refleksji o filozofii życia społecznego, a standardami otaczającej nas rzeczywistości, wynika z fundamentalnego konfliktu, pomiędzy powszechnie obecnie przyjmowanym do wartościowania rozwoju społecznego paradygmatem interesu (Gospodarka Interesu) a racjonalnie możliwym do wartościowania rozwoju społecznego paradygmatem solidarności (Gospodarka Solidarności).
 
Wielowiekowa użyteczność standardów Gospodarki Interesu dla pomyślności narodów, oparta była na ograniczeniach w stosunkach gospodarczych i politycznych właściwych dla wertykalnych relacji życia społecznego, systematyzujących działanie czasem Chronos. To miary czasu Chronos służą przez kilka tysiącleci do ocen jakości wertykalnych relacji pomiędzy obywatelami a państwem, pomiędzy wytwórcami dóbr a odbiorcami efektów zorganizowanej przez nich pracy, pomiędzy ośrodkami prowadzenia debaty publicznej a społeczeństwem.
 
Składową wertykalnego porządkowania życia społecznego są pośrednicy, redukujący miary racjonalności działań do obszarów produkowania i konsumowania. Po zredukowaniu człowieka do produktywności i konsumeryzmu, aprioryści układają „to – to” w kolektywy interesów, bez powinności i bez dobra wspólnego.
 
Epokowość technologicznego przewrotu, odbywającej się na naszych oczach cyfryzacji bibliotek pamięci i komunikacji, polega na zmianie relacji gospodarczych, kulturalnych i politycznych, z wertykalnych na horyzontalne. Dzięki temu nasze działanie, znów może się realizować poprzez korzystanie ze szczęśliwych momentów, właściwych dla czasu Kairos. Czasu respektującego znaczenie aktywności duchowej dla kreatywności działania.
 
Akademiccy uczeni jeszcze tego nie wiedzą, ale już dziś gospodarka pogranicza państwa i rynku dopuszcza rozwijanie dobrobytu pracą powodowaną dobroczynnością, a nie tylko tą powodowaną wymianą. Wyłaniają się też kontury nowych standardów dla rywalizacji i dla współpracy gospodarczej. Narzędzia i metody spersonalizowanych usług publicznych.
 
To tu, w wymiarze infrastruktury Gospodarki Solidarności, narody Europy bez granic określać będą swoją tożsamość, formy wspólnego dobra, granice suwerenności. Sfera usług publicznych stawać się będzie polską infrastrukturą Gospodarki Solidarności, praca będzie powszechnie uznanym wyrazem ludzkiej godności a podatek będzie powszechnie uznanym wyrazem udziału obywatela we wspólnocie wartości, pamięci i działania.
 
Zgodnie z genialną propozycją lubelskiej szkoły personalizmu, by pracodzielność została piątą cnotą kardynalną naszej cywilizacji i zgodnie z prawdą dobra Ewangelii o robotniku opłaconym całym denarem za jedną godzinę pracy (Mt 20, 1-16).
 
Prawdą dobra niemożliwą do zrozumienia przez uczonych z epoki papierowych bibliotek pamięci i Gospodarki Interesu.

KOMENTARZE

  • Miraże ;)
    Póki co to system opiera się na władzy pieniądza. A jak zauważył Pius XI i jego następcy, to "bez ich zgody nikt już nawet nie może oddychać".

    Z uwagi na panowanie mamonokracji i lichwokracji przy zachowaniu mentalności heretyckiej czyli liberalno-kapitalistycznej albo socliberalnolichwokapitalistycznej to żadna zmiana nie jest możliwa gdyż do tego nie dopuszczą doktrynerzy i chciwcy, którzy doskonale zarabiają na takim systemie grabieży i kontroli społeczeństw.

    Nie wiem czy Pan wie o tym, że Orban na Węgrzech wyasygnował 1 miliard USD na badania i na stworzenie systemu ludzkiej ekonomii, w której uczestnikami się staną szerokie masy społeczne - dziś niestety wykluczone przez mamonistyczny i lichwiarski system.

    Pracodzielność to nic innego jak dystrybucjonizm, który jako pomysł na moralną i sprawiedliwą ekonomię był rozwijany przez katolickim myślicieli w Anglii.


    Niestety tyrania pieniądza nie sądzę aby chciała się podzielić tym co zagrabiła i nie odda bez walki panujących zasad.

    W Szwajcarii gdy zaczęto badać rynki lokalne w Europie to okazało się za każdym razem, iż wszystkie struktury i podmioty gospodarcze były uzależnione od tych samych funduszów matek i jej córek właścicielek różnych know how, które następnie były dystrybuowane przez uzależnione od nich podmioty gospodarcze.

    Dziś 90% gospodarki światowej jest w rękach 0,7 % populacji globu.

    Apostoł powiedział, że KORZENIEM ZŁA JEST CHCIWOŚĆ PIENIĘDZY !

    Oczywiście pieniądze są tylko środkami to generowania prawdziwych kapitałów rzeczowych i niematerialnych oraz wynikają z materialistycznego rozumowania.
  • @Janusz Górzyński 01:18:39
    Miraże - to jakieś zagraniczne samoloty ???

    Pracodzielność to nie dystrybucjonizm. To skłonność do trudu Krzyża (św. JPII, Kraków - Mogiła, 9 czerwca 1979). Więcej - ks. Czesław Bartnik.

    Bez walki nie ma kołaczy.

    Czyli zgoda :)
  • @Andrzej Madej
    W tym przypadku - zgadzam się z Górzyńskim; przedstawiona koncepcja jest mirażem.
    Dlaczego?

    Jest całkowicie sprzeczna z polskością i z Ewangelią.
    Ta sprzeczność wynika z HIERARCHICZNOŚCI.
    Nie da się zbudować hierarchicznej solidarności!!!
    Solidarność może dotyczyć tylko podmiotów równych.W Ewangelii są słowa Chrystusa o tym, że nie jest już dla apostołów Panem, a bratem.
    Dlaczego KRK odrzucił zalecenia Chrystusa?
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:26:39
    Każdy dom respektuje hierarchiczność.
    Wsparcie horyzontalności cywilizacyjnie nowym instrumentarium, otwiera warunki do innej relacji pomiędzy pracą solidarną a pracą za pieniądze.

    Pan się rozglądnie.
    To już jest praktyka Polskiej ziemi z cyber chmurami, a nie podniebne miraże.
  • @Andrzej Madej 08:49:57
    Póki sprawa hierarchiczności nas dzieli, póty nie ma możliwości wspólnego działania.

    Hierarchiczność to wąż, który potrafi wspiąć się na każde drzewo i kąsać "z górnych partii".
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:08:48
    Nie chcę się Panu narzucać, ale działanie dla standaryzowania uczenia, leczenia i samorządności odpowiednio do samodzielności pracy solidarnej, uważam obecnie za kluczowe zagadnienie Polskiej racji stanu. Ważniejsze od debat aksjologicznych.

    Jeżeli pozwolimy by cyfrowe narzędzia pamięci i komunikacji, zostały wykorzystane do utrwalenia wertykalnych (hierarchicznych) relacji gospodarczych, kulturalnych i politycznych, wolność przegra wojnę z "poprawnością polityczną".

    Wolność i solidarność, ciągle jeszcze mogą się obronić dzięki rodzinie i narodowi. Tylko trzeba precyzować konkretne oczekiwania w języku polityki.

    Brakuje w praktyce polskiej polityki alternatyw, dla upychania nas w kolektywy.
  • @Andrzej Madej 14:28:11
    Nie mogę zgodzić się z pomniejszeniem znaczenia kwestii aksjologiczno - ideowych.
    Bez wypracowania stanowiska w tej sprawie hydra hierarchiczności nada inne znaczenie wszelkim zamierzeniom.
    jest wiele rozwiązań, które należy rozwazyć i nadać im kształt w duchu, jaki Pan wskazuje. Ale bez fundamentu - będą jak kwiatek przy kożuchu - szybko zwiędną i będą uważne za curiosum.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:55:47
    To pewnie sprawa różnic temperamentów i miejsc siedzenia.

    Ja mocno się zmagam z prozą życia. A dla frontowca kluczowe jest liczenie szabel czy armat. Ale wiem że Napoleonowi Kodeks też był potrzebny.

    Pozdrawiam z Krakowa nad Wisłą ...
  • @Andrzej Madej 15:15:48
    Pan nie zwraca uwagi na porykiwania pana Wojtasa,,on ma problemy ze zroumieniem pojec.
    Zaloze sie- ze nie wie ani co to solidarnosc- ani co to hierarchicznosc stad jego niezgoda:-))) wobec panskiej koncepcji jest poprostu calkowitym brakiem rozumienia:-))
    Pan Gorzynski...Jak panu wiadomo dzis Pieniadz i cala struktura Pieniadza bazuje na Fiat Money i na Bankowosci Frakcyjnej.
    Kazdy pieniadz jest kreowany i emitowany- jako DLUG!!! Powstaje z niczego i w nicosc go mozna zamienic... bo i tak juz nia jest.
    Wystarczy jedno zaklecie...ktore panu zdradze.
    Nalezy powiedziec- NIE!
  • @RomanKa 17:32:08
    Prawdę mówiąc powyższy test uważam za najważniejszy w mojej niemal czteroletniej karierze, trochę mnie Pan (?) pocieszył :)

    Wskazanie na znaczenie narodowej odpowiedzialności za finanse publiczne jako infrastruktury gospodarki XXI wieku, precyzuje przedmiot suwerenności Polski w Europie narodów bez granic. Tak przedstawiona racja stanu Państwa Polaków, wskazuje na których zmianach ustrojowych powinniśmy skupiać naszą uwagę i polityczną współpracę.

    Rzeczywiście walka o kontrolę emisji pieniądza, stała się pasją wielu tutejszych blogerów. Często idzie to w parze z poprawianiem teologów.
  • @Andrzej Madej 17:58:47
    Errata
    Jest " ... powyższy TEST ..." miało być "... powyższy TEKST ...".
    Pomyłka trochę freudowska.

    Pana Krzysztofa Wojtasa cenię za otwartość i konsekwencję ...
  • @Andrzej Madej 18:28:20
    Ja swoja lage cenie za solidnosc i podrecznosc:-)))
    Cieszy mnie, ze ostatnio pojawilo sie paru madrych ludzi , ktrzy probuja pddac ocenie nasza polaka ekonomiczna rzeczywistosc odstepujac od sztampy i myslenia koleinami.
    Zna pan napewno side polskich dystrybucjonistow... polecam panu szczegolnie przemyslenia pana Wojciecha Czarneckiegi...
    Oczywiscie nei ze wszystkim sie zgadzam, ale jako zaangazownay w tworzenie programu ekonomicznego Solidarnosci,,tzw projektu Polski Samorzednej, Samorzadow Pracowniczych...czy Struktur Poziomych co przejeli Chinczycy i pokazali ze mozna:-))
    Pan zwrca sie w kierunku wlasciwym zastanawajac sie nad PRACA...
    TO moim zdaniem jest wlasciwy kierunek myslenia..
    Pan Czarnecki tradycyjnie wykazuje uzaleznienie i popada w rutynower proby wyceny pracy co tlumacze jego dlugim obracaniem sie w kregach UPR owcow i Austriakow, ktorzy prace traktuja jako towar*-( to co pan nazywa gospodarka interesu)...z czego pan Jozef dokonuje niemozliwego czyli usiluje doprowdzic do wspolpracy Kapitalu z Praca:-))) Uwzaja, ze praca musi byc equiwalentna w processie produkcji podobnie- jak inne skladniki processu.
    Pan wprowadza orzezwiajacy element... uznaje pan Prace i w pelni slusznie za pozbawiona cech "towaru*...zatem unikajaca definicjom dotychczasowym ....i wydaje mi sie w tym tkwi rozwiazanie...i to rozwiazanei nowatorskie.
    Ponadto takie ujecie pracy absolutnie zmienia nasze spojrzenie na tzw System Finansow Panstwa....pozwala patrzec na to i widziec to tylko i wylacznie takim- jak jest...ze to tylko odbicie , rejestr rzeczywistosci ekonomicznej..zaleznej tylko i wylacznie od....PRACY!
    TRudno znalezc odpowiednie slowo , ale pan tez z tym sobie poradzil przez Pracodzielnosc..jako stan zorganizowania Narodowej Zdolnosci Pracy.
    Niech pan to wytlumaczy co pan zawarl w tym pojeciu.
  • @RomanKa 20:50:39
    No - miód na moje serce :)

    Sprawy Samorządności - Samodzielności - Samofinansowania (ustawy 3xS z 30 listopada 1981 roku), uważam za jeden z najbardziej niesprawiedliwie zapomnianych momentów naszej drogi do wolności. Mówiłem nawet o tym wczoraj na krakowskich obchodach 25 - lecia śmierci Mirosława Dzielskiego.

    Ale z gruntu polskie, norwidowskie rozważania o godności PRACY, podejmuję za społeczną nauką Kościoła. Początek znajduję w "Duchu pracy ludzkiej" księdza Stefana Wyszyńskiego z 1946 roku, potem szkoła lubelska z jej światową ikoną św. Janem Pawłem II. I homilią o pracy z 9 czerwca 1979 roku w Mogile (Nowa Huta / Kraków).
    Propozycja "pracodzielności" jako piątej cnoty kardynalnej, jest autorstwa księdza Czesława Bartnika z (chyba) 1980 roku. To jest kopalnia przemyśleń i wskazań, tylko trzeba porzucić strach przed Mordorem, odciąć kolektywistów od państwowej kasy i ruszyć z odsieczą do Brukseli (chyba w tej kolejności) ...

    http://si.neon24.pl/post/110777,pracodzielnosc-nas-wyzwoli

    Faktycznie Praca nie może być w postrzegana we współczesnej gospodarce tylko jako towar. To przecież jest nawet sprzeczne z etymologią słowa "ekonomia" (zwracał na to uwagę św. JPII).
    To w pojęciu Praca jest istota napięcia "Gospodarka Interesu" - "Gospodarka Solidarności". Z tego wyprowadzam potrzebę "Domowej Edukacji Pracy Solidarnej".

    Moc problemów.
    A Pan może z Krakowa ???
  • @RomanKa 20:50:39 c.d.
    Różnica pomiędzy moim traktowaniem znaczenia własności rodzinnej (domu) a stanowiskiem dystrybucjonistów, wynika z kluczowego znaczenia jakie ja przypisuję "domowym cyfrowym bibliotekom pamięci". Sądzę że "po Gutenbergu" zakres naszej własności poszerza się współmiernie do poszerzania zakresu naszej wolności (a raczej może się poszerzać, bo ludzie redukujący człowieka w Gospodarce Interesu do produktywności i konsumeryzmu, czy też w Gospodarce Komunizmu do produktywności, chętnie odebraliby człowiekowi prawa do zarządzania cyfrową prywatnością. I Mordor pracuje 24/24 ...)

    Państwo w imię ochrony wolności i solidarności, winno wzmacniać korzystanie przez rodziny ze spersonalizowanych dóbr i usług publicznych. Dlatego między innymi wyzwaniami, trzeba przemyśleć i w zgodnie z aspiracjami demokracji bezpośredniej przepracować ustrój samorządności (terytorialnej i zawodowej).

    Mam wrażenie, że dystrybucjoniści nie widzą praktycznych wyzwań tej XXI wiecznej infrastruktury Gospodarki Solidarności. Nie widzą problemu relacji rynków lokalnych i globalnego.
    Katolicyzm, z jego powszechnością godności człowieka, jest nowocześniejszy.
    Dobrej Niedzieli, ja jadę do Łagiewnik :)
  • @Andrzej Madej 07:58:34
    Niestety, ale z Dallas:-))
    Bardzo mnie ciesza te informacje od pana....balem sie, ze w Polsce idee solidaryzmu katolickiego pogrzebano.. Mnie wszystkie notatki i opracowania na temat Polski Samorzadnej ukradli SB cy podczas aresztowania 12 grudnia 81...Potem mialem okazje dyskutowac ze sw pamieci Zbyszkiem Ivanowem pomyslodawca Struktur Poziomych mieszkal niedaleko, ale potem jego nispodziewana smierc przerwala moje kontakty z ludzmi, jak on..... z Polski...
    Mam nadzieje, ze pan zna prace Ojca Pesch, czy Fryderyka Soddy....tu amerykanscy dystrybucjonisci odwrotnei niz polscy widza te problemy rynkowe... i widza je dokladnie poprzez pryzmat cyfryzacji ...i informatyki...zmiany jakosci wymuszonej przez technologie.
    Maja tez bardzo podobnie ukierunkowane dzialania ludzie z kregow Prof LaRouche...zajmuje sie tym tak samo Prof Ravi Batra z naszego Southwestern Univ..ostatnio mocno sekowany przez neoconow ze szkoly Strausowcow, czyli zionazibolszevikow... Zajmowal sie i jest nadal zainteresowany tym prof Glazijew obecny doradca przez Putina i wczesniej jego przyjaciel do smierci sw pamieci prof Muraniwski z Kijowa...ze juz wspomnialem Chinczykow..ktorzy kupili cala idee w roku 81...
    Czy dziala pan samotnie- czy macie jakis nawet nieformalny think- tank??- Prosze o linki do waszych - panskich...publikacji...
    Czy zna pan ludzi z kregow polskich dystrybucjonistow> solidarystow?
    Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam..i bardzo sie ciesze...z tego co pan robi....Szczesc Boze!!!
  • @RomanKa 04:38:47
    Dallas podobno też piękne, ale zapraszam do Krakowa :)

    Bardzo dziękuję za wskazane osoby i środowiska. Będę wykorzystywał ...

    Moja współpraca w Polsce jest dość szeroka i otwarta, ale ciągle ma jeszcze charakter partyzancki. Społecznie kieruję kilkoma stowarzyszeniami o krajowym zasięgu (np. Zarządem Fundacji Konkurs Pro Publico Bono, gdzie Przewodniczącym Rady jest prof. Jerzy Buzek), ale praktycznie nie wiele z tego wynika. Zawodowo kieruję małą przychodnią medyczną.
    Od kilku lat próbujemy złożyć w Krakowie grupę trwałej współpracy w "Parku Kultury Via Europea", ale rzecznicy Gospodarki Interesów karnie pilnują bram Miasta.

    Nigdy nie pracowałem w środowisku akademickim czy eksperckim. Dlatego brak mi czasu na dłuższe opracowania (mam kilka o sprawach praktycznych, ale czekają w biurkach na swoje instytucje ...). Obecnie co wymyślę to publikuję w sieci, 90 % z tego na Nowym Ekranie (25 lat temu założyłem, nadzorowałem i przez 20 lat trochę publikowałem w miesięczniku o ekonomii (początkowo miał nazwę: Wiadomości Gospodarcze Penetrator, obecnie wydawany jest jako miesięcznik Kapitałowy).

    Kilka uporządkowanych tematycznie tekstów i szerszy kontekst mojej pracy jest na
    http://personalizacjauslugpublicznych.wordpress.com/

    ++++++++++++++++++
    TEZA PROWADZĄCA
    Skoro wykorzystanie technologicznych możliwości horyzontalnej współpracy dla dobrobytu społecznego wymaga narodowego wysiłku formacji cnoty pracodzielności, Kraków jako stolica polskiej pamięci i tożsamości powinien postawić Polakom propozycje nowych standardów współpracy i rywalizacji gospodarczej.

    PRAKTYKA
    Brak zainteresowania ośrodków akademickich i politycznych, co nie dziwi. Krakowskie ośrodki KK też w defensywie ... Ciągle liczę na zainteresowanie w NSZZ Solidarność.
    Ale przede wszystkim liczę na praktykę gospodarczą.
    No ale o tym, to za kilka dni na prv ...

    Daj Boże :)
  • @RomanKa 04:38:47
    Ps.
    Zegar z sentencją CZAS UCIEKA WIECZNOŚĆ CZEKA, znajduje się w prostej linii dziesięć metrów za oknem pokoju, w którym urodził się i wychowywał Karol Wojtyła.
    Jest to na ścianie Wadowickiego Kościoła parafialnego, którego sufit obecnie zdobią sceny z kilkunastu encyklik św. JPII.

    To lepsze od imperatywu moralnego Kanta !!!
  • @Andrzej Madej 09:24:37
    Na srodowiska akademickie...Akademii w obecnym stanie w Polsce zreszta nie tylko nie mozna liczyc z paru prozaicznych powodow.
    Tam sa po selekcji negatywnej...po doktoracie nie ma juz ludzi zdolnych do myslenia , chyba ze samoboje:-)))
    Ale wlasnie Siec daje mozliwosci Virtualnego Think Tank..ludzi zajetych, jak zreszta pan,,mocno zajetych ..ale to sa najwartosciowsze srodowiska.
    To co mnie sie skojarzylo czytajac pana przemyslenia- to lecaca i sypiaca iskrami kometa:-))))
    SYpie pan na raz tyloma pomyslami z roznych w sumie dziedzin...ze kazda iskierja wymaga osobnego potraktowania i warsztatu. Aby zamienic to na realne propozycje do wcielenia w zycie. Dlatego musi pan to pisac i gromadzic w jednym miejscu...zeby inni podejmowali te interdyscyplinarne perelki i wykorzystywali w swoich wlasnych przemysleniach...
    Ludzie..jak panu wiadomo, nie wszyscy ludzie nadaja sie do ruszenia bryly..wiekszosc jak wymieniony przez pana prof Buzek, wrecz przeciwnie, zalezy zeby bryla byla..a on mial lepsze miejsce przy bryle do brylowania:-).. Jemu i takim jak on egoistom i egocentruykom zalezy tylko na swojej wlasnej pozycji i kazdy prgress ogladaja tylko przez perspektywe wlasnej ekonomii intyeresu:-)
    Pan musi szukac takich jak pan..altruistow..z urodzenia..prawdziwej narodowej elity.
    Pan pozwoli podrzuce panskie texty paru ludziom...bo mimo pana aktywnosci np. sam osobiscie dopiero teraz na pana wpadlem.
    Czy ma pan jakies swoje texty po angielsku?
  • @RomanKa 15:34:22
    Bardzo Pan dla mnie miły ...
    Dziękuję :)

    Oczywiście proszę wykorzystywać moje teksty, wedle uznania. Traktuję je jako dobro dostępnej dla każdego domeny narodowej ...

    W miarę spójny ciąg kilku moich tekstów o personalizacji usług publicznych jest na blogu w wordpresie
    http://personalizacjauslugpublicznych.wordpress.com/

    Po angielsku do tej pory nic nie pisałem, nie było powodu ...

    Pośród różnych konkretnych planów, w przyszłym roku zamierzam zrobić z kilkoma muzeami program Domowej edukacji historycznej dla polskich rodzin uczących dzieci w zagranicznych szkołach. Tak by przepleść edukację historyczną uzyskiwaną w konkretnym krajowym systemie szkolnym z edukacją uzupełniającą w polskich muzeach, możliwą np w trakcie wakacji.

    A wszystko na jednej platformie dostępnej i dla dzieciaków i dla rodziców i dla dziadków. Może znalazłby Pan w jakichś życzliwych Polonusów dla przebadania pod tym kontem Amerykańskiego kanonu edukacji szkolnej ...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031