Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
164 posty 2098 komentarzy

Społeczeństwo inwestorów

Andrzej Madej - Od urodzenia praktyk przedsiębiorczości.

Nie banderowska Ukraina (13)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Quo vadis Ukraino.

Otwarta sieć wiedzy i dobroczyńca w przełamywaniu jej Polsko – Ukraińskiej bariery językowej Wiesław Tokarczuk, pozwalają nam podpatrzeć proces przemiany obyczajowo - ustrojowych u naszych wschodnich sąsiadów. Uważam, że może to być interesujące dla analityków Polskich procesów przemian. Wszak dwa lata temu, Prezydent Petro Poroszenko zatrudnił do powtórzenia Polskiej szokowej terapii, profesora Leszka Balcerowicza ...
AM
  
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
 
Wasyl Rasewicz
 
Niezniszczalna ukraińska anarchia – przekleństwo czy zbawienie ?
    
Po rozpadzie Związku Radzieckiego dosłownie wszystko na niepodległej Ukrainie zostało puszczone samopas. Państwo ukraińskie, zdzierające z siebie całymi płatami starą skórę, pod którą była taka sama sowiecka tkanka, w przeciwieństwie do starego reżimu natychmiast zaczęła głosić tezę o braku możliwości zapewnienia obywatelom elementarnych gwarancji socjalnych. Zadanie – jak przeżyć – od teraz stało się prywatną sprawą każdego zainteresowanego. Dlatego każdy wykorzystywał swój „warsztat” dla własnego przetrwania.

Sędziowie „sądzili”, aby nie stać się ubogim, milicjanci przystąpili do ścisłej współpracy z bandytami – reketierami, lekarze dłużej „za darmo” nie leczyli, nauczyciele akademiccy poprawiali swój stan materialny kosztem rodziców studentów, i tak w nieskończoność... Przedsiębiorstwa nie produkowały, podatki nie były płacone, zaległości w płaceniu wynagrodzeń i emerytur rozciągnięte zostały na miesiące. Faktyczna zapaść nastąpiła wtedy, kiedy rola państwa została sprowadzona do minimum. Szczególnie cyniczni intelektualiści, starając się jakoś wytłumaczyć ten stan, porównywali go do procesu „pierwotnej akumulacji kapitału”, wulgaryzując wprost nie do poznania to zjawisko historyczne. Narodowi wmówiono tezę–aksjomat, że nikt na świecie uczciwie nie zarobił swojego pierwszego miliona – można go tylko ukraść.
    
Tak więc kradli – każdy gdzie mógł i co tylko mógł. Jeden wynosił z przedsiębiorstwa pojedynczo towary tam produkowane, a drugi przejmował w swoje ręce całe zakłady przemysłowe i fabryki. Korupcja w sferze wymiaru sprawiedliwości osiągnęła taki poziom, że z praktycznie każdego przestępstwa można było się wykupić. Przez pewien czas sądy wydawały wyroki skazujące za straszne zbrodnie kryminalne, ale potem korupcja obaliła i ten ostatni bastion władzy. Nawet od kary za morderstwo można było się wykupić. Nie wspominając już o tak zwanych przestępstwach gospodarczych. Rozpoczął się wielki proces niekontrolowanej, a często przestępczej prywatyzacji własności państwowej i komunalnej. Prywatyzacja talonowa, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, szulerskim sposobem przekazała na własność w prywatne ręce najbardziej łakome kawałki tego, co do niedawna uważano za wspólne, czyli swoje.

Państwo, gdzie nie ma sprawiedliwego sądu, nie może być postrzegane przez obywateli jako ich własne. Najbardziej powszechnym sposobem, w jaki obywatele mogą odpłacić takiemu państwu – to brak zaufania. Ogólny brak zaufania do instytucji rządowych sprawia, że prawie wszyscy obywatele stają się współuczestnikami przestępstwa. Próbują wszelkimi sposobami uniknąć płacenia podatków, posuwając się nawet do korumpowania służb podatkowych. I tu dochodzi do tak perwersyjnej sytuacji, w której ludzie zobowiązani do pobierania podatków pomagają, za odpowiednią część łupu, wyprowadzać pieniądze w szarą strefę. W związku z tym to oni są najlepiej zorientowani w rozmiarach szarej strefy i biorą w jej funkcjonowaniu bezpośredni udział. To oni kontrolują nielegalne centra konwersji, bez której szara strefa nie może istnieć. To oni pobierają jeszcze jeden podatek do własnej kieszeni, oprócz mizernego oficjalnego podatku, który idzie do skarbu państwa.
 
„Dywersyfikując” w ten sposób podatek, przedsiębiorcy po prostu wykupują się od tego państwa. Powstaje znowu paradoksalna sytuacja, w której teoretycznie wszyscy formalnie są zainteresowani trwałym panowaniem chaosu w systemie podatkowym, ponieważ wówczas pracownicy instytucji fiskalnych zachowują fenomenalne możliwości osobistego bogacenia się, a przedsiębiorcy – inkasowania nieopodatkowanych zysków. Cierpi wyłącznie sfera budżetowa. Ona po prostu nie może istnieć bez korupcji. Jest skazana na poszukiwanie sposobów „dofinansowania się”, czyli ponownego okradania obywateli. Wtedy zwykli podatnicy, płacący wszystkie wymagane daniny z oficjalnej kwoty wynagrodzenia, idą, na przykład, do lekarza, gdzie po raz kolejny muszą zapłacić za leczenie, ale już bezpośrednio dobremu lekarzowi. Lekarz, oczywiście, podatków od „wdzięczności” nie płaci, w wyniku czego szpitale wciąż przypominają lazarety wojskowe z czasów II wojny światowej.

I tak jest w każdej sferze stosunków państwo – obywatel. Ponosząc finansowe ciężary utrzymania organów ścigania i bezpieczeństwa Ukraińcy doskonale rozumieją, że policja nie zawsze uchroni ich przed przemocą na ulicach. W przypadku kradzieży mieszkalnych włamywacze z reguły nie są wykrywani, a jeśli nawet zostają zatrzymani, skradzionego mienia nikt im nie zwróci. Tak samo nie warto oczekiwać, że państwowy prokurator za określoną opłatą nie zawali sprawy i nie „spali” jej w sądzie. Jeśli zdarzy się cud i sprawa zostanie doprowadzona do sądu, nie ma gwarancji, że za odpowiednią „wdzięczność” sędzia nie wypuści przestępcy na wolność prosto z sali sądowej. Co czyni podstawową funkcję państwa – wymiar sprawiedliwości – niemożliwą do realizacji. Co do zabezpieczenia emerytalnego, sytuacja jest jeszcze bardziej oczywista. Jeśli ktoś sam nie zaoszczędzi sobie odpowiedniej sumy pieniędzy na „starość”, to nie jest wykluczone, że do śmierci będzie musiał grzebać w śmietnikach.
 
Taki stan beznadziejności wytwarza w społeczeństwie przekonania, że zapłacone podatki – to pieniądze wrzucone w bezdenną przepaść. Pieniądze, które nigdy nie powrócą w postaci dobrej jakości usług świadczonych przez państwo – wzmocnienia zdolności obronnych armii, dobrze zaopatrzonego systemu opieki zdrowotnej lub godnej emerytury na starość. Bez wątpienia, pewna część pozyskanych środków finansowych pójdzie mimo wszystko na podtrzymanie funkcjonowania podstawowych instytucji państwowych, ale większość zostanie rozkradziona „po drodze” albo już „w miejscach docelowych”. W ostatecznym podsumowaniu ogólny wniosek nie jest wesoły: w warunkach totalnej korupcji podatki nie jest postrzegane jako dobrowolny wkład obywatela w funkcjonowanie państwa, lecz jako próba wykupienia ich od niego. Gdzie obywatel o swoje bezpieczeństwo, zdrowie i starości musi zadbać samodzielnie. Tak więc ponownie kształtowane jest przekonanie o nie swojej, lecz nawet wrogiej władzy.

Jest to system zamknięty. Jego główne zadanie –  utrwalić w społeczeństwie przekonanie, że w przypadku Ukraińców inaczej być nie może. Że to typowa dla Ukraińców organizacja społeczeństwa, oparta na głębokiej tradycji bezpaństwowości. Niektórzy wciskają nam do głowy, że spełniło się odwieczne marzenie narodu ukraińskiego i mamy niepodległe państwo, do którego można się tylko modlić, ale niczego nie wymagać i nie zmieniać, w przeciwnym razie ono się zawali. Inni – manipulują argumentem, że państwo ukraińskie po prostu nie może być inne i dlatego nie ma prawa istnieć. Z powodu upartego trwania na swoich stanowiskach jednych i drugich Ukraińcom nie wystarcza siły i odwagi, by rozerwać ten haniebny zaklęty krąg. Krąg stworzony przez system klanowy-oligarchiczny.
 
    
Zgniła klasa polityczna, demontaż państwa i ukraińskie społeczeństwo obywatelskie 
 
W okresie istnienia niepodległego państwa ukraińskiego jego obywatele już dwukrotnie próbowali przywrócić porządek w swoim domu. Pomarańczowa rewolucja przypominała raczej karnawał, przy pomocy którego obywatele próbowali przekonać oligarchiczny system, że nie będą dłużej go tolerować i będą żądać gruntownych zmian. Przedstawiciele systemu klanowo-oligarchicznego zastosowali mimikrę do takiego stopnia, że sam Azarow przyszedł na scenę Majdanu przyozdobiony pomarańczową szarfą. Dlatego większość uczestników protestu ograniczyła swoje żądania do personalnych przesunięć w systemie władzy, ostatecznie nie ośmielając się rozpocząć demontażu systemu Leonida Kuczmy. A potem oligarchiczne klany, otrząsnąwszy się z pierwszego strachu, rozpoczęły redystrybucję obszarów, gdzie kontrola nad przepływami państwowych pieniędzy obiecywała wprost bajeczne dochody. Elita polityczna, za plecami której stali prawdziwi gospodarze sytuacji, miotała się i walczyła między sobą, a uczestnicy rewolucja powrócili do swojego zwykłego stanu, wierząc w uczciwe zamiary tych, którym dopiero co powierzyli władzę. Tutaj należy koniecznie zaznaczyć, że w wyniku Pomarańczowej Rewolucji system klanowo-oligarchiczny nie poniósł nawet najmniejszych strat.
 
Jednak walka między regionalnymi klanami nie osłabła. I jeden z najbardziej brutalnych – doniecki, pragnął zemsty. Dla tego klanu ukraińskość państwa ukraińskiego była tylko zewnętrznym paradnym uniformem, czyli przykrywką dla zwykłej, jawnej grabieży kraju. W rezultacie władza znalazła się w rękach „donieckich”. Ludzi pragmatycznych, brutalnych, nie mających żadnych sentymentów dla narodowego charakteru państwa Ukraina. Do tego wszystkiego zaczął się prawdziwy demontaż instytucji państwowych: na czele SBU i Ministerstwa Obrony stanęli rosyjscy obywatele, oficerowie służb specjalnych innego państwa. Armia z premedytacją została doprowadzona do upadku, a służby bezpieczeństwa wprost naszpikowane obcą agenturą. Przekręt został przeprowadzony również w finansowaniu podstawowych organów władzy – fatalne niedofinansowanie sił zbrojnych z przesunięciem priorytetów na rzecz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Nawet polityczni ślepcy musieli się zorientować, że państwo ukraińskie jest przygotowywane do całkowitej kapitulacji przed wrogiem zewnętrznym i wzmacniany jest aparat przemocy przeznaczony do tłumienia protestów.
 
Dlaczego ówczesna opozycja polityczna, który teraz znowu znalazła się w rządzie, wtedy tego nie zauważyła głosując za zmianami w wydatkach budżetu, odgadnąć nietrudno. Po prostu dla opozycyjnych polityków ich partykularne interesy i „biznesowe” porozumienia z władzą były ważniejsze niż istnienie państwa ukraińskiego. Aby być sprawiedliwym, należy dodać, że wtedy nikomu, ani z rządu, ani z opozycji, nawet na myśl nie przyszła możliwość bezpośredni i otwartej agresji zewnętrznej przeciwko Ukrainie.
 
Jednak kleptokratyczny reżim Janukowycza tak brutalnie przystąpił do grabieży kraju, że nadużył cierpliwości nawet najbardziej cierpliwych Ukraińców. I tutaj tacy, którzy pielęgnowali w społeczeństwie ukraińskim anarchię, chaos i bezkarność (najłatwiej łowić ryby w mętnej wodzie), i starali się zbudować na tym swój scenariusz demontażu państwa, przeliczyli się. Nie uwzględnili, że obok struktur państwowych Ukraińcy, tradycyjnie nie ufający organom państwowym, bardzo często jednoczyli się wokół struktur społeczeństwa obywatelskiego. To, co było postrzegane jako tradycyjna ukraińska anarchia, okazało się być poniekąd bardziej stabilne i ważniejsze niż skorumpowane struktury państwowe. Społeczeństwo obywatelskie Ukrainy w obliczu groźby demontażu państwa tak się skonsolidowało, że wzięło na siebie przez jakiś czas ważne funkcje państwowe. Przejawiło się to nie tylko w monolityczności protestów na Majdanie, ale także w ukształtowaniu się potężnego ruchu wolontariuszy, który zabezpieczył finansowanie, uzupełnienia kadrowe i wyżywienie prawie zniszczonej ukraińskiej armii. Tysiące mężczyzn i kobiet opuściły swoje domy i nie czekając na mobilizację zgłosiły się na ochotnika.
 
Jest oczywiste, że z czasem istnienie rozproszonych i nie zawsze kontrolowanych przez centrum batalionów ochotniczych mogło przekształcić się w katastrofę, ponieważ państwo traciło monopol na stosowanie przemocy. Oczywiste jest również, że bataliony ochotnicze mogły być manipulowane lub podlegać próbom przekształcenia w prywatne armie. Podobne eksperymenty mogły doprowadzić do sytuacji, która już miała miejsce w ukraińskiej historii, jej imię – atamańszczyzna.
 
Zachować zdolną do walki armię, uniknąć atamańszczyzny, nie dopuścić do podziału kraju, obronić się przed zewnętrzną agresją i rozprzestrzenianiem inspirowanego separatyzmu – takie były główne wyzwania stojące przed nowym rządem centralnym w Kijowie. Nowym rządem, który znalazł się w odpowiednich gabinetach nie tyle dzięki osobistym zasługom na Majdanie, co dość często, po marudersku, samowolnie je zagarnął. Po prostu uczestnikom Rewolucji Godności, podczas której została przelana krew, a państwo ukraińskie doświadczyło bezpośredniej agresji ze strony sąsiada, powrót do starych wzorców wydawał się niemożliwy. Że w ukraińskim społeczeństwie nie znajdą się już cynicy pragnący zachowania systemu, walka z którym została opłacona śmiercią ludzi. Ukraińskie państwo znowu miało stać się władzą Ukraińców (w szerokim tego słowa znaczeniu) i dla Ukraińców.

Co z tego wyszło – można będzie się dowiedzieć się czytając następną publikację z tego cyklu.
    
http://zaxid.net/news/showNews.do?neznishhenna_ukrayinska_anarhiya&objectId=14 

KOMENTARZE

  • autor
    kolejny wypocinek na temat żeby banderowiec nie jest banderowcem
  • @Drab61 22:45:15
    Kolejna notka, żeby Ukraińcy nie byli uznawani za banderowców.
  • @Drab61 22:45:15
    Podobno to Putin rozwiesza ?. Pozdr. http://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/TcRktkqTURBXy8zZjQ0ZDRmYzBjNDZiMmRmYjRlMDEzMjJkZTcxNWQ1Mi5qcGVnkpUDAQDNBjvNA4GTBc0DUs0B3g
  • @Andrzej Madej 22:55:06
    Litości . : https://www.youtube.com/watch?v=PCFYBTEm1go
  • @Repsol 22:57:59
    Cała mądrość Kresowa - to umiejętność szybkiego rozpoznania swój - obcy. Trudna szkoła życia. Oparta na wartościach, przydatnych do dobrosąsiedztwa w dwóch płucach Europy.

    Różne diabły mieszają. Ale internet pomaga w spotkaniach ludzi.
    Pomimo traumy jestem Respolu dobrej myśli ...
  • @Andrzej Madej 23:11:20
    Czyli co , Lwów nam Sowieci ukradli za błogosławieństwem Aliantów , a teraz możemy rozprawić się z banderopitekami i odzyskać naszą Polską ziemię ?. Jakie to diabły ?. Dobrzy to sąsiedzi ?. http://wmeritum.pl/362-sposoby-upa-mordowanie-polakow/33331 Proszę puknąć się w czoło , tu przebaczenia nie ma i nie będzie , no chyba że chce Pan oddać im Przemśl z dodatkami . http://reporters.pl/1632/na-ukrainie-zadaja-od-polski-zwrotu-ziem-ambasador-oskarza-polakow-o-ludobojstwo/ . Najlepiej niech Pan ich przeprosi za zbrodnie dokonane przez Polaków. Ps . Q...a gdzie ja żyję .
  • Przeczytałem początek
    i chciałem dać 5*. Jak skończyłem, dałem pałę!
  • @Repsol 22:55:35
    Z tego co wiem to banderowcy chcieli powiesić Kaczyńskiego ( z wielkiej dla niego atencji ) ale ponieważ portretu Kaczyńskiego nie mieli to powiesili co mieli ... bo każdy Polak już wie że banderowcy dobrzy som ... a jak nie wie to znaczy że nie oglonda TVP i nie sucha PR ...
  • @Andrzej Madej 22:55:06
    Jakże bajkowa notka w stylu: za siedmioma górami, za siedmioma lasami, żył sobie wspaniały lud - Ukraińcy. Lud spokojny, pracowity, nie wadzący nikomu. Aż zjawił się zły czarownik i od tej pory Ukraińcy biedne są, pokrzywdzone lecz nadal spokojne, pracowite i nie wadzące nikomu.
    Czekają aż przyjdzie drugi Bandera i ich wyzwoli od złego czarownika, dlatego stawiają Banderze wiele, wiele pomników.
  • @Drab61 10:41:58
    https://pp.userapi.com/c636925/v636925887/554fa/GnLgRiDQD4U.jpg
    Ja Krymczanka
    jestem córką oficera
    u nas wszystko jest źle
  • @lorenco 16:40:09
    Jak Polacy moga wybielac i tlumaczyc ukrainski nacjonalizm spod znaku Bandery? Jak mozna usprawiedliwiac rozboj i wyzysk, ktory zapanowal w obecnej Ukrainie ? Wedlug autora bloga kiedys na Ukrainie panowal nepotyzm, wyzysk oraz korupcja, zas obecnie jest prawie dobrze !!
    Tutaj wszyscy moga pisac i przepisywac wszystko, lecz wersja "biednej, poszkodowanej" Ukrainy dzielnych mieszkancow zasluguje na "pale" !
  • @lorenco 16:40:09
    Ukraina, kolor pomarańczowy jak ich rewolucja

    https://wiernipolsce.files.wordpress.com/2017/03/ukraina-podziac5821.jpg?

    reszta to kraje sąsiednie.
  • @Oświat 18:33:26
    To nie tak , tam była Ruś Kijowska . Ukropia to Sicz i Dzikie Pola. http://2.bp.blogspot.com/_yVXQY8nyfn8/TUnpN54Hp1I/AAAAAAAAAL0/D52I2HKKkR0/s1600/ksi%25C4%2599stwo%2Bruskie%2Bmaster.jpg
  • @Repsol 18:41:20
    Rapsol co ty wygadujesz, mój dziadek w Żytomierzu miał młyn i gorzelnię, w Białej Cerkwi brał ślub z Heleną Kurcewiczówną, a pod Korsuniem złapał Tatarzyna co go póżniej za łeb trzymał, zaś na Siczy kury szczać prowadzał.
    Stryj w Czerkasach miał dwór murowany, majątek ziemski i stadninę koni, taką że i hetman Żółkiewski drugiej takiej nie miał, a ziemi tyle, że jak okiem sięgnąć wszystko było jego .
  • @Oświat 19:06:16
    :) .http://mobile.wilanow-palac.pl/article/kozacy_miedzy_rzeczpospolita_a_rosja.html
  • @babaraba 18:09:22
    Wczoraj na jednym z rosyjskich programów, gościem był ukraiński dziennikarz. Mówił, że w Ukrainie w tv nie można sobie dyskutować tak jak w tym studiu. Za poglądy niezgodne z obecnym trendem można dostać czapę za popieranie separatyzmu, zdradę ojczyzny lub w ostrzeżeniu zostać pobitym przez "patriotów" w kominiarkach.
    Ludzie boją się cokolwiek mówić czy nawet pisać w internecie, jeśli mają inne poglądy niż "aktywiści" Majdanu. Boją się donosów, wszędzie SBU węszy.
    A Autor notki albo sam jest "aktywistą" albo ma zadanie dobrze robić UPAinie.
    Na dowód to co piszę, ten program:
    https://youtu.be/P3znr1CU5iM
  • @Oświat 19:06:16
    Ta mapa jest najbardziej właściwa jeśli chodzi o podarunki dla Ukrainy (Dzikich Pól) na przestrzeni wieków.
    PODARUNKI a nie, że sobie wywalczyli.

    https://www.chitalnya.ru/upload2/700/943c0a95fd46fbf15318bcaa0c1defc9.jpg
  • @lorenco 19:48:49
    No jak zamiast na historii bywał tylko na boisku , to raczej nie zrozumie . Ave. :)
  • @Repsol 21:07:05
    My w prezencie nigdy nic nie dostaliśmy, wszystko musieliśmy wywalczyć tracąc olbrzymie hektolitry polskiej krwi naszych ojców, dziadków czy pradziadów, od wieków!
    Może ktoś powiedzieć, że otrzymaliśmy Ziemie Odzyskane w zamian za tzw. Zachodnią Ukrainę. NIE! Te ziemie post niemieckie, wcześniej nasze słowiańskie też wywalczyliśmy: u boku Armii Radzieckiej i Zachodnich Aliantów! Na wszystkich frontach I i II W Św.!
    Wkurza mnie ta cała "samoistna" Ukraina pełna roszczeń, pretensji, żebrania i jednocześnie pełna bandytyzmu, bezczelności i judzenia.
    Niewiele sami osiągnęli, wciąż ktoś musiał im dawać: przedtem ZSRR i Rosja a teraz Zachód ( tu przoduje w dawaniu Polska).
    Rosja im dawała pożyczki, tani gaz, wspierała ich złomowaty przemysł a jak przestała bo już miała dość obłudnictwa i złodziejstwa, to stała się wrogiem nr jeden!
    Powtarzam, Ukraina nic sobie sama nie wywalczyła! To bandycki kraj był, jest i będzie! Szkoda zwykłych ludzi lecz niedługo tak owym ludziom wypiorą mózgi a zaczynają już od dziecka, że zrobią się tam z powrotem Dzikie Pola, niestety przy naszej granicy!
  • @lorenco 21:48:01
    Coz Ukraina, a wlasciwie Ukraincy od wiekow byli rzadzeni i nadzorowani przez inne narody : Rosjan, Polakow itp. Niewiele jest wsrod tego narodu inteligencji, naukowcow, myslicieli, filozofow itp. Zakomplesiali i byc moze ze i niezdolni , wola zwalac wine za swoje ubostwo na innych zamiast na wlasne lenistwo i brak checi do doskonalenia sie. Jako narod wolny zaistnieli od niedawna i jak dotad to nie potrafia wykorzystac tej wolnosci dla wlasnego rozwoju.Poniewaz jednak w przeszlosci potrafili byc okrutni i bezwzgledni nalezy sie ich obawiac i nie wierzyc , ze zmienili sie przez te kilkadziesiat lat "wolnosci"...Osobiscie znalam tutaj ( nie za blisko) troche emigracji ukrainskiej, ktora nie kontaktuje sie z Polakami, lecz woli zyc we wlasnym gronie.
  • @babaraba 22:38:53
    Piszesz:
    "Poniewaz jednak w przeszlosci potrafili byc okrutni i bezwzgledni nalezy sie ich obawiac i nie wierzyc , ze zmienili sie przez te kilkadziesiat lat "wolnosci".'

    Właśnie chodzi o to, że teraz nadal potrafią być okrutni - to, co zrobili z ludźmi w Odessie, to się w głowie nie mieści!.
    Do tego trzeba dodać zbrodnie w Mariupolu, Charkowie i napad zbrojny na Donbas: ostrzeliwanie domów, bloków, mediów socjalnych, kopalń i innych zakładów pracy, niewypłacanie rent i emerytur, blokady gospodarcze. Ludzie cywilni jak ginęli tak i giną do tej pory.

    Odessa:
    https://marucha.files.wordpress.com/2014/05/zbrodnia-w-odessie-06.jpg?w=500&h=375

    http://vignette2.wikia.nocookie.net/uzbrojenie/images/8/82/Jedna_z_ofiar..jpg/revision/latest?cb=20140508075015&path-prefix=pl
    https://marucha.files.wordpress.com/2014/05/zbrodnia-w-odessie-25.jpg?w=765&h=479



    Ostrzał Ługańska:

    https://opolczykpl.files.wordpress.com/2014/07/trup2.jpg

    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTPGQYf23wXIeIyduTpSsaoHNFEQ-J9kfgxn-QDvjARTXhMJqR-bw


    Ostatnie wyczyny "europejskich" Ukraińców

    https://pp.userapi.com/c622116/v622116458/200e3/tQMpc8hG3sQ.jpg
  • Nie banderowska Ukraina
    https://youtu.be/F1Igbm4LwEA
  • Komu te kity?
    Starych NEonowiczów nie nabierzesz... http://adnovum.neon24.pl/

    ........................................................................................................
    // Zachować zdolną do walki armię, uniknąć atamańszczyzny, nie dopuścić do podziału kraju, obronić się przed zewnętrzną agresją i rozprzestrzenianiem inspirowanego separatyzmu – takie były główne wyzwania stojące przed nowym rządem centralnym w Kijowie. Nowym rządem, który znalazł się w odpowiednich gabinetach nie tyle dzięki osobistym zasługom na Majdanie, co dość często, po marudersku, samowolnie je zagarnął. Po prostu uczestnikom Rewolucji Godności, podczas której została przelana krew, a państwo ukraińskie doświadczyło bezpośredniej agresji ze strony sąsiada, powrót do starych wzorców wydawał się niemożliwy. Że w ukraińskim społeczeństwie nie znajdą się już cynicy pragnący zachowania systemu, walka z którym została opłacona śmiercią ludzi. Ukraińskie państwo znowu miało stać się władzą Ukraińców (w szerokim tego słowa znaczeniu) i dla Ukraińców.//

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031