Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
175 postów 2177 komentarzy

Społeczeństwo inwestorów

Andrzej Madej - Od urodzenia praktyk przedsiębiorczości.

Sport wnuka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pamięć pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski rodzi rzeczy nowe.

Kiedy 10 czerwca 2004 roku rozpoczynaliśmy w Małopolsce biegowe wspominanie przełomu pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski (2–10 czerwca 1979 roku), wiedzieliśmy już, że to Internet będzie pomagał Polakom zliczać się w Europie narodów bez administracyjnych granic.
 
Czytaliśmy o tym w Raportach Klubu Rzymskiego, słyszeliśmy o tym w homiliach naszego Przewodnika w łączeniu dwóch płuc Europy, widzieliśmy to w naszych zawodowych doświadczeniach.
 
Rok później, przywołaliśmy w Krakowie symboliczną tożsamość pomiędzy obwodem Krakowskich Błoń, miejscem Jego spotkań z Narodem, a obwodem granic Polski (3.540). Tożsamość naszej Polski, Jałtańskiego Obwarzanka, z czasów Jego Przewodnictwa  do Niepodległości. Symultaniczny Kwietny Bieg wokół Krakowskich Błoń i wokół administracyjnych granic Polski, to dziecko Jana Pawła II i Internetu.
 
Udało się to przeprowadzić sześć razy. W 2009 roku na dwu tygodniowej trasie po 200 nadgranicznych gminach biegło 25.000 osób. Przygotowania, to każdorazowo sześć miesięcy pracy kilkuset osób. Ale dla kultywowania tej pamięci, zabrakło nam umiejętności współpracy.
 
Nam, czyli w pierwszej kolejności Krakowskim inicjatorom Kwietnego Biegu:
Staszkowi Byczkowi, Halinie Kulbackiej, Waldemarowi Zychowi, Tadeuszowi Szydłowskiemu, Grzegorzowi Grzywie, Romanowi Piątkowi, Arturowi Szczepaniakowi, Krzysztofowi Nikitience, Michałowi Szpakiewiczowi, śp. księdzu Bronisławowi Sieńczakowi,  Andrzejowi Madejowi … i wielu, wielu innym ofiarnym rodakom.
 
Zabrakło, bo umiejętności korzystania z cyber wynalazków dla kultury solidarności, wymagają nowej infrastruktury, nowych instrumentów, nowych kompetencji.
 
Wiedział o tym świetnie nasz Wielki Patron, wiedzą i inni rodacy.
Wiedzieliśmy to biegając w Krakowie, widzieliśmy też biegając wokół granic Polski.
 
Jeżeli kultura fizyczna ma pomóc kulturze pamięci, musi tego chcieć i umieć Polska rodzina. Musi tego chcieć i to umieć Polski dom. 
 
Czasami o tym mówię,  czasami o tym piszę. Długo nie potrafiłem jednak osadzić tego wyzwania dla lepszegp jutra, w refleksji o dobrym gospodarowaniu. W ekonomii. I nie potrafiłem powiązać proponowanych rozwiązań z postanowieniami Polskiej Konstytucji.
 
Jest lepiej.
W gronie pasjonatów lepszej Polski, dyskutowaliśmy dziś w Krakowie zarys Krakowskiej strategii uspołecznienia profilaktyki medycznej. To bardzo duży i nabity materiał. Dlatego napisałem go nieco prościej. 
 
Ale esencja tego działania jest jeszcze prostsza.
Chcemy przełamać brak wiary w sens solidarności międzypokoleniowej w Polsce. Bo ta drzazga nieufności w człowieka, jest linią oporu dla sprawiedliwego wykorzystania nowoczesnych technologii. Dla sprawiedliwych pożytków z telemedycyny.
 
Jest linią oporu dla takiego ustroju życia publicznego by samodzielność, dzięki samorządności służyła solidarności.
 
By ośmielić Rząd do lepszego jutra, Stowarzyszenie 10 Czerwca rozpoczęłło badania ankietowe "Sport wnuka". Chcemy utworzyć mapę gotowości nestorów do udziału w kulturze fizycznej.
 
Konkretnie pomiędzy 10 a 24 czerwca 2017. 
 
 
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfPo-KrFjsJ6AlmDqcGTn89f7RBAiQAjHyo-NFwsKy2UZ12rw/viewform?c=0&w=1

KOMENTARZE

  • @ Autor
    "Pamięć pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski rodzi rzeczy nowe."

    "Niech zstąpi Duch Twój!" - a przemysł jeeeeeeeeee...b

    No i efekty mamy do teraz.

    Przez skórę czuję, że się Pan z tym nie zgadza.

    Ale za poruszenie tematu daję 5*
  • @ Autor
    "Kwietna Polska"

    Raczej zuśna :-(
  • @Jasiek 11:05:04
    Zatem ma Pan skórę wrażliwą i otwartą na prawdę.
    Pięknie :)

    Ja bylem 10 czerwca 1979 na Krakowskich Błoniach i sympatyzuję ze zmianami zachodzącymi w Polsce.
    Choć selektywnie. Jakby z genem opozycji.

    Generalnie uważam, że nie nadążamy za nowoczesnością. To ona płata nam figle.
  • @Andrzej Madej 11:16:38
    "Ja bylem 10 czerwca 1979 na Krakowskich Błoniach i sympatyzuję ze zmianami zachodzącymi w Polsce."

    Majdan i Solidarność były opłacane z USA. JPII...? Jak Pan myśli, ktoś wpływał na konklawe?
  • @Andrzej Madej 11:16:38
    "Generalnie uważam, że nie nadążamy za nowoczesnością."

    Z ZUSem na plecach? Nadążać? Pan wybaczy, ale to już czarny humor....
  • @Jasiek 12:10:29
    Kardynał Karol Wojtyła był uznawany za wybitną osobowość Watykanu, na długo przed 16 października 1978. To był znakomity wybór. Epokowy.

    Co wiem, to że dzień przez pierwszą Papieską mszą na Krakowskich Błoniach, organizatorzy szacowali uczestnictwo na 300 tys. osób. Wiem, bo jako student byłem w Służbie Papieskiej i tak nas instruowano / ustawiano wieczorem 9 czerwca. Te 300 tysięcy było już ok 5 rano. O 10:00 dobiło do miliona.

    To był przełom.
    Nie tylko w Polsce.
    Solidarność ruszyła z błoń.
    A KGB czy CIA zrobią tylko tyle, ile im ludzie pozwolą.
  • @Jasiek 12:11:23
    Pan zobaczy jak ZUS przejmie NFZ.
    To nie mój pomysł :)
  • @Andrzej Madej 13:08:58
    "A KGB czy CIA zrobią tylko tyle, ile im ludzie pozwolą."

    Jak Pan myśli, "wybieranie" PO było spontaniczne, czy zaplanowane? :-DDD
  • @Andrzej Madej 13:10:10
    "Pan zobaczy jak ZUS przejmie NFZ."

    To dopiero będzie się działo...
    Aż boję się myśleć.
    Uśmiercanie Polaków chyba nabierze wtedy tempa.
  • @Andrzej Madej 13:08:58
    "Kardynał Karol Wojtyła był uznawany za wybitną osobowość Watykanu, na długo przed 16 października 1978. To był znakomity wybór. Epokowy."

    Nie wierzę, że finansowanie "Solidarności", będącej w zasadzie polskim Majdanem i mającej na celu rozwalenie przemysłu w Polsce, odbywające się także kanałami watykańskimi zbiegło się tylko przypadkiem z wyborem Polaka na papieża.
    Za gruba sprawa. A to, że było milion ludzi na Błoniach... no cóż... tak działa dobrze zorganizowana propaganda padająca na podatny grunt.
    10 mln uwierzyło, że będzie lepiej. Podobnie było przy obalaniu Kadafiego - też Libijczycy wierzyli, że będzie lepiej.
    Podobnie z Majdanem. Nadal pewnie ze dwie dziesiątki milionów Polaków myślą zapewne, że to Putin rozrabia na Ukrainie.
  • @Jasiek 15:41:38
    Ruch Solidarności i Ruch Majdanu to dwa kompletnie różne procesy.

    Podobieństwo można znaleźć w tym, że żaden z nich nie podejmował zagadnień solidarnego rozwoju wiedzy, co podejmuje ten artykuł.
  • @Andrzej Madej 17:08:26
    "Ruch Solidarności i Ruch Majdanu to dwa kompletnie różne procesy. "

    Tu również mam wątpliwości :-) Wszakże w obydwu przypadkach chodziło o "umacnianie demokracji"... ;-/

    "Podobieństwo można znaleźć w tym, że żaden z nich nie podejmował zagadnień solidarnego rozwoju wiedzy,..."

    No, może jeszcze w górnolotnych postulatach wzmianka o solidarnym rozwoju wiedzy by się znalazła, ale ciężko przecież wymagać tego aby taki rozwój znalazł się wśród celów rzeczywistych danego ruchu, jeśli jest on opłacany z zewnątrz w celach raczej mało konstruktywnych.

    A o postulatach "Solidarności" napisał sam Józef Mackiewicz, że są one zlepkiem socjalistycznych żądań, najniższego lotu nacjonalizmu i naiwnej wiary, że z komunistami można wygrać bez krwawej walki i stadionów typu chilijskiego....
    O rzeczywistych celach mówił natomiast sam Andrzej Gwiazda.

    Chyba Pan nie wierzy, że milion zgromadzonych wiernych na Błoniach tak ujęło za serca planistów z Langley, że zmienili swoje plany ;-)))
    To by dopiero była siurpryza...

    Kłaniam się nisko
  • @Jasiek 18:06:52
    O "solidarnym rozwoju wiedzy" mówię w dzisiejszym znaczeniu zasady ustrojowej Państwa. Uważam, że głównej zasady dla Polski XXI wieku.
    Oczywiście w 1980 roku brakowało do takich rozważań doświadczeń cyfrowych technologii horyzontalnej komunikacji, ale w wymiarze aksjologii to było na Wisłą że aż Ho-Ho.
    Na przykład postulat "pracodzielność jako piąta cnota kardynalna", to rok 1976. Oczywiście w "21 postulatach sierpniowych" ten akurat się nie zmieścił. Co było do udowodnienia.

    Z tym Majdanem to nie tak skomplikowana sprawa. Jakiś mocno przenoszony relikt polityki zimnej wojny. Zabawne, że nasze elity głównego nurtu, nie czują Kresów, więc kombinują, że to wynalazek Putina ...

    Pozdrawiam :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031