Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
173 posty 2172 komentarze

Społeczeństwo inwestorów

Andrzej Madej - Od urodzenia praktyk przedsiębiorczości.

Dwa płuca Europy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jedynie Polska ma warunki dla skupienia dwóch płuc Europy w wolności i solidarności. Wyzwania postawionego przez Watykan a ponowionego przez Waszyngton.

Nie sprostamy temu samymi modlitwami na piastowskim obwarzanku, czy w centrum stolicy. Oba spotkania są ważne, bez nich jak bez Boga. Ale nie są dość otwarte na powagę demograficznych i gospodarczych problemów Niemców, Polaków i Rosjan. Problemów, bo guttenbergowskie systemy polityki, uczenia i leczenia, prowadzą społeczeństwa sieci wiedzy poprzez egoizmy indywidualizmu do niebytu.

 
Odpowiedź na to wyzwanie daje Lubelska szkoła personalizmu. Jej esencję pół wieku temu ujął ks. Czesław Bartnik, wskazując na pracodzielność, jako na piątą cnotę  kardynalną cywilizacji łacińskiej. Słowa, z gruntu Norwidowsko – Polskiego. Myśli, głoszonej przez naszego Przewodnika do Trzeciej Niepodległości całemu światu. Począwszy od homilii 9 czerwca 1979 w Nowohuckiej Mogile, o godności i trudzie Krzyża pracy.
 
Kto z nas w trakcie pierwszej pielgrzymki naszego Papieża do Ojczyzny mógł się spodziewać, że największym zagrożeniem dla Europy nie będzie Moskiewski imperializm, tylko kapitałowe redukowanie społeczeństwa do produktywności i konsumeryzmu. Gdzie ustrojowym rozwiązaniem gospodarczych wyzwań zmian demograficznych, będzie indywidualizm, segregacja i eutanazja.
 
Prawie jak Niemiecki porządek w obozach pracy.
Na bramie wolność. Potem robota albo śmierć.
 
 
Tradycja dla nowoczesności
 
Nasza pożyteczność dla Bratysławy, Mińska czy Pragi nie wytryśnie na Błoniach Stadionu  Narodowego, nie wypłynie z Papieskich Encyklik. Tradycja to tylko to, co rodzi rzeczy nowe. Teraz potrzeba nam innowacji do sprawiedliwego wykorzystania nowoczesnych wynalazków.  Trzeba nowych instrumentów i instytucji dla społecznej gospodarki rynkowej. Trzeba nowego ustroju dla demokracji po Guttenbergu.
 
Cokolwiek ustanowi Rząd dla ułatwienia gospodarności, to będzie za mało. Cokolwiek ustanowi Sejm dla ułatwienia rządzonym kontrolę rządzących, to będzie za mało.  
Nie tylko dlatego, że w Rządzie i w Sejm nie mają gnozy. Dziś podstawą zmian ustrojowych w polityce, uczeniu i leczeniu musi być nasza zgoda na uspołecznienie trudu odpowiedzialności za rozwój. Zgoda na niesienie ciężaru Krzyża wolności. Tak pogardzanego przez agenturę wyfrakowanych oligarchów, pysznych ideologów i medialnych wygłupiaczy.
 
Póki co tej zgody nie ma. Nie ma nawet zainteresowania debatami o znaczeniu samorządności obywatelskiej, samokształcenia w rodzinie, samopomocy zdrowia. Chyba z obawy przed stratą czasu, na kabaretowe pląsy z biznesmenami w papilotach politycznej poprawności.
Ale tęczowe iluzje kapitałów multiculti właśnie się dopalają. 
Czas na rozmowy o samodzielności.
  
 
W zdrowym ciele zdrowy duch
 
Do napisania powyższego zachęcił mnie artykuł Znowu potrzebujemy Boga dla naszej Niepodległości ale i Wolności Europy autorstwa blogera Partisan gardening. Autor przywołuje Polskie doświadczenie realnego komunizmu jako potencjał trzeźwości, w Europie uśpionej polityczną poprawnością. To uśpienie i u nas otworzyło katedry uniwersytetów dla lewackiego duraczenia. Szczęśliwie obecne władze, nie ułatwiają tej destrukcji.
 
Wpisałem leczenie na trzecim miejscu zmian w systemie usług społecznych, choć od lat tu pokładam największe nadzieje na modernizację. I nie dlatego, że tu jest najwięcej zagrożeń, emocji czy  pieniędzy. Patrząc okiem ekonomisty wiem, że żaden z Europejskich krajów nie wytrzyma zmian wprowadzanych przez cyber technologie, zachowując dotychczasowy model odpowiedzialności za zdrowie. Gdy człowiek pokorny wobec swojej dolegliwości, oddaje się w ręce lekarza i finansującego walkę z naszą chorobą ubezpieczyciela.
 
Cyfrowa medycyna rozrywa logikę tej tradycyjnej współodpowiedzialności, wprowadzając cyberpastuchy i dla kontroli każdego uderzenia naszego serca i dla kontroli każdego słowa naszego lekarza. Od kolebki do grobowej deski. A raczej do grobowej pastylki.     
 
Niektóre państwa będą do końca broniły dotychczasowego modelu. Sprawniejsze dokonają zmian odpowiedzialności w fundamentach ustrojowych. Zastępując zasadę centralnego sterowania chorobami, zasadą samopomocy zdrowia. Te państwa, które nie podejmą modernizacji, będą opuszczane przez swoich obywateli. Narody przestaną być atrakcyjne. 
 
Polska ma warunki do dobrej zmiany. Nie tylko z uwagi na pamięć Norwida, Lublina czy opiekę Naszego Świętego Rodzin. Również z uwagi na zgodność potrzeb dobrostanu społecznego z zapisami naszej Konstytucji i z innymi ustawami.
 
 
Subsydiarność dla solidarności 
 
Nie da się pozostawić odpowiedzialności za zdrowie pojedynczemu człowiekowi. Samopomoc zdrowia, to nie samodzielne wyciągnie się z kolebki za włosy. To praca solidarna dla dobrostanu zdrowia swoich bliskich. Do takiej pracy potrzeba kompetencji. Potrzeba domowej edukacji medycznej, a raczej szerzej, potrzeba domowej edukacji pracy solidarnej. Nowych kompetencji, nowych kwalifikacji, nowych zawodów, nowych usług, nowych polityk. Edukacyjnych i zdrowotnych.
 
Te nowości wymagają nowych standardów uspołecznionej profilaktyki medycznej, nowych standardów podmiotowego finansowania edukacji i nowych instrumentów finansów publicznych. Splotem Unijnego i Sejmowego oddziaływania na subsydiarne zorganizowanie naszej administracji, od 22 grudnia w 2015 roku Zintegrowany System Kwalifikacji pozwala i na elastyczne dopasowanie uczenia do potrzeb gospodarki sieci wiedzy i na elastyczne partnerstwa dla finansowania potrzeb kompetencyjnych gospodarstw domowych.
 
Nowe instrumenty czekają na wykorzystanie. Trzeba jeszcze wskaźnika Solidarny rozwój wiedzy, dla efektywnego finansowania programów sieciowych polityk społecznych. Dla infrastruktury myślenia inferencyjnego w społecznej gospodarce rynkowej.
 
Czy potrafimy z tego skorzystać dla telemedycznego wsparcia rodzin ?
 
  
Jeżeli tak, za naszym przykładem pójdą nasi sąsiedzi. Będziemy się zbliżali.
Jeżeli nie. Pewnie ktoś weźmie do ręki sznur. 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Nie wiem, czy Pan nie "przegina" w tej kwestii.
    Cóż. Każdy cykl życia kończy się śmiercią. Tak zaprogramowane zostało nasze istnienie. Dotyczy to całej, obserwowanej przyrody.

    Zatem - ufajmy Bogu przede wszystkim i nie zmieniajmy Jego wyroków.

    A ochrona zdrowia?
    Fakt, że nie da się zapewnić pełnej ochrony zdrowia - przynajmniej w obecnych warunkach.
    Uważam, że rolą państwa powinno być zapewnienie organizacji ratunkowej.
    Natomiast cały system powinien opierać się na zasadzie "nie szkodzić". Czyli - leczenie powinno być w zakresie indywidualnej decyzji. Rolą zaś wspólną jest system zapewniający diagnozę stanu zdrowia osoby. Może profilaktyka.

    Samo leczenie, jak napisałem, to decyzja indywidualna, a zakres zależny od środków jakie społeczeństwo może i chce na ten cel przeznaczać. Także indywidualnie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:03:57
    Wszystkie nasze postulaty dotyczą profilaktyki medycznej. Ich specyfiką jest osadzenie rozwoju kompetencji dla korzystania z nowoczesnych technologii w systemie edukacji, tak by zbierane przy okazji informacje mogły być wykorzystywane szeroko i głęboko.

    Do tego jest perspektywa instrumentów finansowych bo praca to sfera gospodarki. Sfera zarządzania czasem i innymi zasobami.

    Dużo tego, ale wszystko w głównym nurcie naszej Konstytucji.
  • Franuś popiera takie ubogacenia, twierdzi, że tacy wnoszą swoją "kulturę" do jewropy.
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/11/13/825/360/6c8646e0ac6a4ca7a6fbcc7c20f4f9b8.jpeg


    Uchodźca z Syrii zgwałcił kucyka w mini zoo w Berlinie. Na oczach dzieci. "Czegoś takiego u nas wcześniej nie było"......23-letni Syryjczyk zgwałcił kucyka w mini zoo w Görlitzer Park w Berlinie. Na oczach dzieci donosi dziennik „Berliner Morgenpost”. O sprawie gazeta dowiedziała się od opiekunki jednego z dzieci, które było świadkiem gwałtu.
    To co się wydarzyło było naprawdę traumatyzujące, szczególnie dla dzieci podkreśliła kobieta, która chce zachować anonimowość. Świadkowie zdarzenia sfotografowali sprawcę podczas gwałtu i powiadomili policję, która schwytała go kilka godzin później. Jak twierdzą pracownicy mini zoo mężczyzna przestał gwałcić kucyka, gdy zorientował się, że obserwują go dzieci, i uciekł. Otrzymał dożywotni zakaz wstępu do mini zoo. Jeśli tu wróci wezwiemy policję. Czegoś takiego u nas wcześniej nie było powiedziała pracownica mini zoo w rozmowie z „BM”. 23-letni Syryjczykowi grozi kara za wywołanie publicznego zgorszenia oraz złamanie ustawy o ochronie zwierząt. Maksymalna kara za pierwsze przestępstwo wynosi rok, a za drugie 3 lata więzienia, ale Syryjczyk prawdopodobnie otrzyma tylko grzywnę. Mini zoo w Görlitzer Park jest bardzo popularny wśród rodzin. Są tam dwa kucyki, dwa osiołki, pół tuzina owiec i kóz oraz kury, kaczki i króliki.

    Źródło.. morgenpost.de


    Ps...Padłem, leżę i kwiczę. To co w Niemczech nie maja normalnych kóz. Pamiętajcie! Biała Europa to rasizm, a ruchanie kucyków to europejskość! To Niemki już go nie satysfakcjonują? To ewidentna wina kucyka bo nie miał majtek i opaski na kopytku nein. "Są tam dwa kucyki, dwa osiołki, pół tuzina owiec i kóz oraz kury, kaczki i króliki." No to niedługo będą już 3 kucyki (chyba że gwałciciel kucyków był pedałem). TO SA WŁAŚNIE EUROPEJSKIE WARTOŚCI o które tak walczą lewacy, PO, N.! Jaka gospodyni(Merkel) tacy goście(gwałciciel kucyka). Dzięki Merkel i jej gościom Niemcy poznają nową kulturę i nowych ludzi. Multikulti całą gęba. jeszcze troszkę integracji i Niemcy też zajmą się kucykami. Tusk i PO z Nowoczesną też chcą ten zwyczaj obcowania ze zwierzętami przenieść do Polski? Kto może być następną ofiarą tego gwałciciela? Aż strach myśleć!

    Poznajcie go z Muchą może ją by też w locie ubogacił? Widocznie wziął "walenie konia" do serca i dosłownie :) W mini zoo wyryćkał kucyka. No kozę to bym zrozumiał ale MY Little Pony.To teraz muszą ukamienować kucyka za niemoralne kuszenie muzułmanina. Teraz dopadnie kozy, osły, kaczki i króliki umieścić go na stałe w zoo jako żywy okaz jaskiniowca albo przenieś do klatki z gorylami. Strach pomyśleć co zahaczyłby w normalnym, dużym zoo. Ubogacił kulturowo Niemcy. Szkoda że Merkel tamtędy nie przechodziła. Co na to prof. żyd Hartman? No i spełniło się wreszcie nieskrywane nawet marzenie niejakiego żyda Jana Hartmana o związkach międzygatunkowych, niestety jeszcze nie u nas, nad czym jak domniemywam żyd Jan Hartman mocno UBolewa. Zorganizować marsz kucyków z parasolkami! Słyszałem, że czarny marsz wykupił wszystkie bilety na pociąg do Berlina. Urządzą czarny protest w mini zoo oczekując na aktywnych ubogacicieli! A ha, zazdroszczą kucykowi. Taki wyrok to skandal ! Przecież on pozbawiony jest w ten sposób praw rodzicielskich, nie będzie mógł oglądać swojego POtomstwa. Panie Bodnar pisać skargę do Karlsrue .

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930