Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
206 postów 2331 komentarzy

Społeczeństwo inwestorów

Andrzej Madej - Od urodzenia praktyk przedsiębiorczości.

Nowoczesność dla wolności

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy ekonomiści i informatycy pomogą samokształceniu w rodzinie ?

Aby pogłębić refleksję nad warunkami organizacji pracy odpowiednio do potrzeb wynikających z możliwości poznania, warto porównać okresy gospodarowania przed upowszechnieniem pieniądza i po upowszechnieniu Internetu. Uznając je za momenty zwrotne w historii ekonomii, inicjujące nowe obyczaje, pojęcia i wskaźniki. Momenty, stawiające przed współczesnymi ekonomistami pytanie o użyteczność wcześniejszych szkół ekonomii w refleksji nad wolnością gospodarowania nowoczesnego społeczeństwa.
 
 
Być albo nie być wolności w sieci wiedzy
 
Wielu z nas obawia się, że bez wprowadzenia kompetencji samokształcenia w rodzinie oraz samopomocy zdrowia do ram odniesienia edukacji przez całe życie, cyfrowe technologie zostaną wykorzystane do likwidacji solidarności i wolności w zaspakajaniu potrzeb. Likwidacji, bowiem informacje uzyskiwane przez scentralizowany system ochrony zdrowia, system obsługiwany przez hierarchicznie powiązane sieci placówek, a indywidualizowany przez cyberpstuchy zdrowia, zbierze i prześle gdzie trzeba, wszystkie informacje konieczne ośrodkowi centralnemu do sterowania naszym życiem.
 
Tylko samokształcenie w rodzinie domowej solidarności międzypokoleniowej, może pomóc ochronić i wykorzystać tajemnice gromadzone dzięki gigantycznym możliwościom cyfrowych technologii, zgodnie z naszym dobrem i wolą. Edukacja ta dotyczyć powinna nie tylko wiedzy i umiejętności, ale przede wszystkich postawy gotowości do pracy solidarnej dla dobrostanu własnego i swoich bliskich. Czyli praktyki integracji domowego wychowania i specjalistycznego wykształcenia jako nowego stylu życia.
 
Nowego styl życia, który powinien być tarczą ludzi ceniących wolność, przed cywilizacją segregacji, segmentacji i eutanazji.
 
 
Społeczne inspiracje
 
Rozwój dobrostanu społecznego w gospodarce sieci wiedzy, wymaga zatem stałego podnoszenia kompetencji wykonywania pracy dobroczynnej. Wymaga codziennego wiązania wychowania i wykształcenia, pomiędzy kołyską a grobową deską. Wymaga potraktowania samokształcenia w rodzinie i jako pierwszej z kluczowych kompetencji społeczeństwa sieci wiedzy i jako zasady właściwej dla tego okresu ekonomiki solidarności w historii gospodarczej.
 
Od kilku lat pisuję i wypowiadam się o potrzebach wsparcia naszego państwa dla samokształcenia w rodzinie postawy pracy solidarnej. Wskazuję, że ta kompetencja powinna zostać fundamentem systemu edukacji. W całym obszarze uczenia się przez całe życie, w całym systemie oświaty.
 
Dotychczas, działania te nie przynoszą jednak oczekiwanych rezultatów.
 
 
Ideologiczne bariery rozwoju kompetencji
 
Przez wiele lat sądziłem, że lekceważenie czy odrzucanie moich propozycji, wynika ze słabości naszej administracji. Że jest ona skłonna przyjmować tylko te propozycje, które wprost wynikają z uprzednio dokonanych przez nią strategicznych przesądzeń. I to nawet nie tle własnych, co nakazanych przez zagraniczne ośrodki sterujące. Odpowiednio do ograniczeń uznanych przez Polskę w Unijnych ustaleniach.
 
Lata doświadczeń uczą, że jednak sama, właściwa dla biurokracji wszystkich szczebli, postawa aprioryzmu, nie jest główną linią oporu. Tą główną barierą jest z pozoru prozaiczny, brak samokształcenia w rodzinie, czy innego aklamowania roli rodziny, w zestawie kluczowych kompetencji Unii Europejskiej. Zestawie wprowadzonym do stosowania w krajowych strategiach uczenia przez całe życie, zgodnie z decyzjami Parlamentu Europejskiego i Rady Europy z 18 grudnia 2006 roku. W okresie apogeum politycznej, medialnej i akademickiej popularności ideologii neoliberalizmu ekonomicznego i postmodernizmu kulturowego.
 
Szczęśliwie, ten okres oderwania ekonomii od rzeczywistości dobiega końca. Rośnie świadomość zagrożenia dla naszej wolności, jaką jest centralizacja zarządzania własnością gospodarczą. Rośnie zagrożenie dla wolności w czasach, gdy otwarte zasoby wiedzy w powiązaniu z interaktywną komunikacją tworzą nowe obszary rozwoju kultury gospodarowania pracą.
 
 
Nie ma wolności bez solidarności
 
Sposoby porządkowania historii życia publicznego przez poszczególne działy nauk humanistycznych, a do takiej dziedziny zaliczyć trzeba ekonomię jako refleksję nad roztropnym i dobroczynnym rozporządzaniem zasobami, zależą od doboru kluczowej wartości dla tej refleksji.
 
W ciągle jeszcze dominującej ekonomii liberalnej, tą kluczową wartością jest mechanizm rynkowy, który dzięki zasadzie samoregulacji pozwala optymalizować relacje pomiędzy podmiotami gospodarującymi. A konsekwencji wskazuje na oparcie wolności na rozproszeniu własności.
 
Zaproponowane oparcie systematyki historii gospodarczej na zmianach w motywacjach do podejmowania trudu pracy, czyli na przyroście możliwości poznania poprawiających powiązanie pracy i wolności, wprowadza człowieka na miejsce głównego celu i punktu odniesienia refleksji ekonomicznej. Co w konsekwencji wskazuje na oparcie wolności na integrowaniu solidarności.
 
Za Krakowskim ekonomistą Pawłem Drobnym, nazywam taką szkołę myślenia o gospodarowaniu Ekonomią personalistyczną a metody działania właściwe dla okresu gospodarki sieci wiedzy, nazywam Ekonomiką solidarności.   
 
 
Historia pracy dla godności
 
Patrząc z perspektywy swobody gospodarowania czasem przez wolnego człowieka, historia zmian w specjalizacji kompetencji pracy można przepleść z historią autonomii podmiotów gospodarujących. Gdzie najbardziej dziś popularne podmioty nastawione na rywalizację, współistnieją w różnym stopniu z podmiotami nastawionymi na współpracę.
 
 
 
Rysunek 1. Historia poznawania dla godności w gospodarowaniu pracą. Źródło: opracowanie własne Andrzej Madej. 
 
Przyjmując wprowadzenie kapitału i Internetu, za dwa kluczowe momenty w dziejach poznawania kompetencji gospodarczych, dominujące formy mobilizowania dla gospodarowania pracą układają się w trzy okresy rozwoju kompetencji. 
 
(1)  Gospodarka naturalna. Okres rozwoju uniwersalnej kompetencji pracy: autonomia gospodarowaniu pracą dobroczynną w rodzinach wprowadza refleksję zwaną "ekonomia". Autonomia ekonomii jednego sektora gospodarczego z obszaru filozofii.
 
(2) Gospodarka kapitałowa. Okres rozwoju specjalizacji kompetencji pracy wymiennej: autonomia gospodarowania podmiotów pracą wymienną w instytucjach gospodarczych, prowadzi do wydzielenia trzech sektorów - rolnictwa, przemysłu, usług. Ekonomia tworzy wskaźniki odpowiednie dla rozwoju autonomicznych podmiotów gospodarczych monitorujące poszczególne sektory i branże oraz ich agregaty (takie jak PKB) dla optymalizacji wykorzystania kapitału.
 
(3)  Gospodarka sieci wiedzy. Okres rozwoju specjalizacji kompetencji pracy dobroczynnej: autonomia gospodarowania pracą dobroczynną rodzin prowadzi do dominującego znaczenia Sektora dobroczynności dla dobrostanu społecznego. Ekonomia tworzy wskaźniki odpowiednie dla rozwoju rodzin i innych autonomicznych podmiotów gospodarujących dzięki pracy dobroczynnej w organicznych wspólnotach (rodzinnych, terytorialnych, kulturowych) dla optymalizacji polityk publicznych.
 
Oparcie procesów analizy zmian w gospodarczych na dwóch zasadniczych punktach przełomowych w specjalizacji pracy, którymi było otwarcie dostępu do wymiany towarowej dzięki wprowadzeniu pieniądza i otwarcie dostępu do sieci wiedzy dzięki wprowadzeniu Internetu, ukazuje perspektywę znaczącego wzrost znaczenia rodziny i innych wspólnot organicznych w gospodarce sieci wiedzy.
 
 
Sektor dobroczynności
 
Podejmując zagadnienia ekonomiczne bez neoliberalno - postmodernistycznych ograniczeń ideologicznych lekceważących ekonomiczne znaczenie rodziny, widać że sektor rolnictwa jako przestrzeń zaspakajania ludzkich potrzeb, nie był pierwszym obszarem organizowania aktywności człowieka w podmioty gospodarcze. Historycznie, pierwszym sektorem zarówno był jak i nadal pozostaje sektor dobroczynności. Obszar sprawiedliwego zaspakajania naszych potrzeby pracą dobroczynną. Przedmiot pierwszych refleksji ekonomii o kulturze gospodarowania.
 
Wprowadzenie pieniądza do wymiany pracy i innych zasobów, przyczyniło się do rozwoju specjalizacji zawodowych i wysokiej skuteczność szeroko rozumianych rynków. Pomagających w optymalizowaniu gospodarowania zasobami materialnymi i finansowymi. Dzięki rynkowej rywalizacji towarowej i kapitałowej, rolnictwo, przemysł i usługi, podnoszą od kilku wieków poziom poczucia dobrostanu społecznego. Ta skuteczność, w powiązaniu z ograniczeniami ideologicznymi, zawęziła refleksję ekonomistów do trzech sektorów wymiany towarowej.
 
Przełom internetowego otwarcia zasobów wiedzy i interaktywnych kontaktów, zmniejsza znaczenie kapitału i zysku w motywacjach gospodarczych. Coraz więcej korzyści osiągać możemy dzięki samodzielnie podejmowanej pracy, czy to z przeznaczeniem jej efektów na wymianę czy to na bezpośrednie zaspokajanie potrzeb. Rosnące znaczenie tej drugiej, dobroczynnej mobilizacji trudu pracy, uzasadnia wprowadzenie kategorii pracy dobroczynnej i sektora dobroczynności, do głównego nurtu refleksji ekonomicznej.
 
 
Rysunek 2. Cztery sektory społecznej gospodarki rynkowej. Źródło: opracowanie własne Andrzej Madej.
 
Trzeba, by dla ułatwienia jego rozwoju, ekonomiści wykorzystali nowoczesne technologie do badań i ocen polityk i procesów gospodarczych głównie z perspektywy sektora dobroczynności. W tym celu Grupa inicjatywna Krakowskiej Strategii Profilaktyki Medycznej, zaproponowała wskaźnik Solidarny Rozwój Wiedzy.
 
 
Struktura metody wskaźnika SRW
 
Metoda wykorzystania wskaźnika referencyjnegoSRW do ocen efektywności programu polityki społecznej opisana jest poprzez jej strukturę i procedurę.  
 
Przedmiotem obserwacji, jest efektywność subsydiarnego oddziaływania publicznego Programu polityki społecznej na rozwój pracy dobroczynnej w konkretnym obszarze gospodarowania.  Metoda zakłada, że Program powodować będzie wzrost potrzeb kompetencji dla samodzielności w pracy dobroczynnej, a co za tym idzie również i wzrost zainteresowania informacjami istotnymi dla tej pracy a dostępnymi dla samokształcenia w Internecie. Zainteresowanie to powinno się wyrażać zwiększeniem częstotliwości używania konkretnych pojęć czy fraz. Co daje się wyliczać dzięki programom monitorującym komunikację internetową.
 
Wykorzystanie badań zmian zainteresowania użytkowników Internetu, frazami istotnymi dla pracy dobroczynnej wywoływanej przez Program, następuje poprzez porównanie tych zmian ze zmianami zainteresowania informacjami potrzebnymi dla szerszych zakresów pracy dobroczynnej. Te procesy dotyczące szerszych zakresów pracy dobroczynnej powinny być obserwowane przez ośrodki badawcze, odpowiednio do znaczenia Sektora dobroczynności w gospodarce sieci wiedzy. Przedstawiona 10 listopada 2017 przez Grupę Inicjatywną Krakowskiej Strategii Profilaktyki Medycznej, Metodologia wskaźnika referencyjnego Solidarny Rozwój Wiedzy zawiera zestaw 20 fraz dobranych dla obserwacji zmian w Sektorze dobroczynności.
 
 
Rysunek 3. Struktura metody wskaźnika referencyjnego Solidarny Rozwój Wiedzy. Źródło: opracowanie własne Andrzej Madej.
 
Proponowana struktura obserwacji efektywności subsydiarnego oddziaływania publicznego Programu polityki społecznej na rozwój pracy dobroczynnej, opiera się na trzech założeniach.
 
(1)  Założenie 1.
Istnienie zależności pomiędzy realnym oddziaływaniem Programu, a zainteresowaniem jego uczestników wspomagającymi jego rezultaty informacjami w internetowej sieci
 
(2)  Założenie 2.
Zmiany tego zainteresowania można uchwycić statystycznie, metodami stosowanymi dla badań skuteczności internetowych promocji znaków czy produktów handlowych.
 
(3)  Założenie 3.
Skuteczność w realizacji Programu ocenianego poprzez internetowe obserwacje opisujących go fraz, będzie powiązana z ogólnym zmianami w praktyce Sektora dobroczynności, obserwowanego poprzez  opisujące go frazy wskaźnika referencyjnego Solidarny Rozwój Wiedzy.
 
Na rysunkach 3 i 4 obszary wykonywania pracy dobroczynnej w Sektorze dobroczynności, określone zostały kolorem zielonym, obszar internetowego zainteresowania oznaczone są kolorem popielatym, natomiast przedmiot naszej obserwacji i porównań oznaczony jest kolorem białym.
 
Pierwsza propozycja zestawienia 20-tu fraz dla ocen rozwoju Sektora dobroczynności, w formie miar wskaźnika Solidarny Rozwój Wiedzy została przedstawiona 10 listopada 2017 roku i jest dostępna w opisie metodologii wskaźnika na stronach internetowych https://ars-medica.pl/kspm-metodologia-srw-tekst/ .
 
Grupa Inicjatywna Krakowskiej Strategii Profilaktyki Medycznej proponuję, by pierwsze testujące wykorzystanie wskaźnika, dotyczyło wprowadzenie nowoczesnych technologii do uspołecznienia profilaktyki medycznej. 
 
 
Procedura metody  wskaźnika referencyjnego SRW
 
Relacje pomiędzy konkretnym programem polityki publicznej, a szerszym kontekstem obyczaju kulturowego, czyli inaczej stylem życia, do którego odnosimy daną praktykę, to istota referencyjnego charakteru wskaźnika Solidarny Rozwój Wiedzy. Sam wskaźnik referencyjny jest zatem sygnałem o zmianach stanów otoczenia interesującego nas programu interwencji publicznej, sygnałem istotnym dla oceny zmian stanów wywołanych przez oceniany Program, a opisanym przez wskaźnik oddziaływania Programu.
 
Dodatkową specyfiką wskaźników referencyjnego i oddziaływania, jest wykorzystywanie do określania ich wartości danych z obserwacji statystycznej skutków samych zjawisk w komunikacji internetowej. Przeprowadzenie takich zestawień porównawczych, wymaga wykonywania siedmiu kroków określonych na rysunku 4 jako Procedura metody wskaźnika referencyjnego SRW.
 
 
Rysunek 4. Procedura metody wskaźnika referencyjnego Solidarny Rozwój Wiedzy. Źródło: opracowanie własne Andrzej Madej.
 
Dla zachowania obiektywności i wiarygodności w stosowaniu wskaźnika referencyjnego SRW, kroki (1), (3) i (5) powinny być wykonane przez wyspecjalizowany podmiot publicznych, działający jako instytucja naukowo - badawcza infrastruktury społecznej gospodarki rynkowej.
 
Zadaniem podmiotu dokonującego porównania dla oceny konkretnego Programu polityki publicznej  (Program X), będzie wykonanie kroków (2), (4), (5) i (7).
 
(1)  AktywnośćSektora dobroczynności.
Pierwszym krokiem, jest określenie kontekstu społecznego wpływającego na zainteresowanie programem, czyli kontekstu stylu życia.
 
(2)  Oceniany program polityki  publicznej.
Drugim krokiem, jest dobór Programu polityki społecznej lub elementu ustroju gospodarczego, który chcemy poddać do oceny.
 
(3)  Język internetowej sieci uczestnictwa w zagadnieniach pracy dobroczynnej.
Trzecim krokiem, jest dobór fraz internetowej komunikacji stylu życia, które wyrażają uczestnictwo społeczne w kontekstowym stylu życia.
 
(4)  Język internetowej sieci uczestnictwa w ocenianym Programie polityki publicznej.
Czwartym krokiem jest dobór fraz internetowej komunikacji programu, które wyrażają uczestnictwo w ocenianym programie polityki społecznej lub korzystanie z elementu ustroju gospodarczego.
 
(5)  Wyliczenie częstotliwości występowania w internetowej komunikacji pojęć właściwych dla pracy dobroczynnej.
Piątym krokiem jest wyliczenie częstotliwości występowania w internetowej komunikacji fraz właściwych dla kontekstowego stylu życia, czyli wartości wskaźnika referencyjnego Solidarny Rozwój Wiedzy.
 
(6)  Wyliczenie częstotliwości występowania w  internetowej komunikacji pojęć właściwych dla ocenianego programu polityki publicznej.
Szóstym krokiem jest wyliczenie częstotliwości występowania w internetowej komunikacji fraz właściwych dla Programu, czyli wartości wskaźnika oddziaływania Programu.
 
(7)  Porównanie sieciowego zainteresowania ocenianego programu, do sieciowego zainteresowania pracą dobroczynną.
Siódmym krokiem jest porównanie częstotliwości występowania w internetowej komunikacji fraz, wskaźnika oddziaływania programu z częstotliwością występowania fraz właściwych dla przyjętego kontekstu stylu życia (wskaźnika referencyjnego SRW), w korespondujących momentach czasu.
 
Porównanie zainteresowania Programem oraz stylem życia, dokonywane jest zatem pośrednio, poprzez statystykę  fraz używanych w sieci internetowej. Dobór i powiązanie zjawisk interesujących dla Sektora dobroczynności z pojęciami używanymi w komunikacji internetowej,  wymagać będzie skupienie specjalistów z różnych dyscyplin. Prawdopodobnie tworząc w ten sposób nową dyscyplinę naukową, wykorzystującą metody Statystyki ekonomicznej, Pedagogiki porównawczej i Lingwistyki komputerowej.
 
Propozycje zgłoszone przez Grupę Inicjatywną KSPM 10 listopada 2017 roku i dostępne na stronie internetowej Ars-Medica, mają charakter roboczy.
 
 
Oświetlać czy sygnalizować
 
W opisie Procedury metody wskaźnika referencyjnego SRW używałem pojęcia „sygnalizacja”. Podkreślając w ten sposób, że jego zamierzeniem nie jest całościowa syntetyczna ocena dobrostanu społecznego, lecz jedynie naświetlenie jednego z istotnych dla niego i dodatkowo interesujących dla naszych decyzji, kontekstów jakości życia. Informacja o tym kontekście i o konkretnych programach politycznych, czy warunkach ustrojowych, będzie interesująca i wykorzystana tylko przez te osoby, dla których ujawnione referencje będą miały znaczenie. Osoby zainteresowane rozwojem Sektora dobroczynności.
 
A zatem sygnalizujący wskaźnik referencyjny SRW ma znaczenie tylko dla bezpośrednio zainteresowanych konkretnym działaniem. Podobnie, jak światło latarni morskiej. Jest to zatem znaczenie mniej ambitne zamierzenie, od oświetlających zamierzeń wskaźników całościowych, takich jak na przykład PKB.
 
 
Rysunek 5. Latarnie oświetlające i sygnalizujące. Zestawił na podstawie grafiki programu Prezi Andrzej Madej.
 
Tym niemniej kluczowe znaczenie Sektora dobroczynności, dla wolności gospodarczej w indywidualizującym się świecie, zobowiązuje do wprowadzenia Wskaźnika SRW do instrumentów infrastruktury społecznej gospodarki rynkowej, jako latarni morskiej. Koniecznej dla przedsiębiorczości żeglarzy „błękitnych oceanów”.
 
Latarni wspomagającej uspołecznienie i urynkowienie gospodarki sieci wiedzy.
 
 
Społeczna gospodarka rynkowa w Kraju nad Wisłą
 
Proponowany wskaźnik referencyjny, dla ocen programów polityk społecznych wspierający samodzielność pracy poprzez uspołecznienie i urynkowienie usług Sektora dobroczynności, stawać się powinien instrumentem ustroju społecznej gospodarki rynkowej. Ustroju, którego praktyczną realizację podjęły, w warunkach zamkniętego państwa opiekuńczego, powojenne Niemcy.
 
Obecnie ani Polska, ani żadne inne państwo Europejskiej wspólnoty gospodarczej, nie ma już warunków do realizowania idei państwa opiekuńczego. Wzmacnianie integracji społecznych i rywalizacji rynkowych, musi się oprzeć na zasadach i instrumentach subsydiarności. Nie będzie to możliwe bez wykorzystania informacji i instrumentów poznawczych Internetu.
 
Poza proponowanym wskaźnikiem Solidarny Rozwój Wiedzy, koniecznym będą nowe instrumenty finansowe, nowe form podmiotów gospodarczych, nowe instytucje demokracji po Gutenbergu.  Wiele z tych innowacji jest już wprowadzanych do partnerstw prywatno - publicznych. Polska korzysta tu ze światowych innowacji, bowiem z uwagi na rozliczne deficyty, nie należymy do ich prekursorów.
 
Z jednym wyjątkiem.
 
Jako prekursorskie, w refleksji nad pracą formowaną przez samokształcenie w rodzinie dla społecznej gospodarki rynkowej, możemy Polsce i Światu wskazać: rozważania o źródłach pracy Stefana Wyszyńskiego („Duch pracy ludzkiej”, 1946), postulat „pracodzielności” jako piątej cnoty kardynalnej cywilizacji łacińskiej Czesława Bartnika (1976) i dwanaście encykliki świętego rodzin Jana Pawła II.
 
Tradycja Lubelskiej szkoły personalizmu, omijana przez meandrujący pomiędzy wschodem a zachodem główny nurt Polskiej ekonomii, to gigantyczny potencjał dla uspołecznienia i urynkowienia aktywności gospodarczej. Wystarczający dla zaproszenia naszych sąsiadów do debaty o wolności człowieka w globalnie otwartym społeczeństwie sieci wiedzy.
 
Warunkami koniecznym i wystarczającym dla wykorzystania tego narodowego potencjału, będzie porzucenie importowanych uprzedzeń ideologicznych.
 
Co w historii Rzeczpospolitej, już nam się kilka razy udało.
 
 
Nowe bukłaki
 
Wobec rosnących możliwości samodzielnego zaspokajania potrzeb dobrostanu własnego i swoich bliskich, ekonomiści powinni zacząć traktować zagadnienia efektywności pracy dobroczynnej za równie ważne w pracach naukowo - badawczych, jak zagadnienia efektywności pracy wymiennej.
Pamiętając przy tym, że ustalenie podstawowych systematyk i terminów, wymagać będzie szerokiej międzydyscyplinarej debaty.
 
Korzystając ze społecznej współpracy członków i sympatyków Grupy inicjatywnej Krakowskiej Strategii Profilaktyki Medycznej, w prezentowanym artykule stosowałem następujące definicje i zasady.
 
Ekonomia personalistyczna
roztropna i dobroczynna refleksja nad wykorzystaniem pracy i innych zasobów gospodarczych.
 
Ekonomika solidarności
praktyka wspólnej pracy na rzecz wolności w gospodarce sieci wiedzy.
 
Periodyzacja kultur gospodarowania Ekonomii personalistycznej
wykorzystanie pieniądza dla obrotu kapitałem gospodarczym i Internetu dla rozwoju sieci wiedzy wyróżnia okresy kultur gospodarowania w dziejach rozwoju kompetencji pracy.
 
Pierwsza zasada ekonomiki solidarności
stopień wolności każdego człowieka w społeczeństwie sieci wiedzy zależeć będzie od stopnia ograniczenia przez niego dostępu do tajemnicy cyfrowych danych medycznych tylko do osób gotowych do podjęcia dla jego dobra trudu pracy solidarnej.
 
Druga zasada ekonomiki solidarności
Sektor dobroczynności jest najważniejszym dla dobrostanu społecznego sektorem gospodarki sieci wiedzy.
 
Ewentualna współpraca Polskich ekonomistów przy wprowadzaniu samokształcenia w rodzinie do Europejskiego katalogu kluczowych kompetencji edukacji przez całe życie, byłaby świetną okazją do szerokiej debaty nad użytecznością przedstawionych pojęć.
 
 
Tekst uzupełniający do prezentacji Andrzeja Madeja 25 stycznia 2018, na konwersatorium Czwartki u Ekonomistów, organizowanym w Warszawie przez Polskie Towarzystwo Ekonomiczne.

KOMENTARZE

  • @Autor
    Dobroczynność ma być kształtowana przez programy publiczne czyli przez państwowy przymus. Ten sam państwowy przymus zabierając ludziom pieniądze na podatki ma uczyć tych samych ludzi działań solidarnych bez używania pieniędzy. Efektywność zaś swojego działania będzie sprawdzać tym, jak często się będzie w sieci pisać o dobroczynności.

    Absurd goni absurd.
  • Andrzej Madej
    Nie jestem w stanie prześledzić planu proponowanej struktury organizacyjnej. Jest zbyt skomplikowana, a to oznacza, że nierealna.

    Po drugie jest tu propozycja traktowania dobroczynności jako toru równoległego do struktur państwa.
    To bzdura. Po to tworzy się państwo, aby wypełniało te zadania.
    Odrębne struktury - mogą służyć podtrzymaniu chorego systemu.

    Mamy tworzyć państwo podziemne?
  • Sprawy stoją na głowie
    Pisze Pan:
    "Dobroczynność ma być kształtowana przez programy publiczne czyli przez państwowy przymus. "

    Tu stawia Pan sprawę na głowie. Dobroczynność jest dzięki naturze relacji międzyludzkich. Państwo ma je subsydiarnie wspierać i to jest nawet nie tylko w fundamencie naszej cywilizacji ale i naszej Konstytucji.

    Konstytucja nie jest respektowana, bo ekonomia oparta na zarządzaniu ryzykami kapitału, nie dostrzega nawet sektora dobroczynności. Traktując rodziny jako instytucje "kapitału społecznego" (czyli ryzyka: albo się uda albo się nie uda).

    Jak ekonomia uzna sens samodzielności rodzin i zaproponuje nowe instrumenty dla kontrolowania efektywności subsydiarnych polityk publicznych, sprawy wolności gospodarowania zaczną się układać po ludzku.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:26:48
    (1) Pracujemy nad klarownością modelu Ekonomiki solidarności. Innymi słowy nad modelem Społecznej gospodarki rynkowej.

    W tym wystąpieniu skupiłem się na samym wskaźniku SRW, który ma swoje proste cele: jako tło do porównań efektywności konkretnych programów polityk publicznych. Do społecznego kontrolowania zarządzania przez administrację publicznymi środkami.

    Język, struktura, procedury wskaźnika to obszar "Statystyki gospodarki sieci wiedzy". Czyli nauki o wykorzystaniu informacji z internetowej sieci, dzięki nowym narzędziom. Wykorzystaniu dla różnych ocen: prywatnych lub publicznych.
    Tej samej nauki i narzędzi, które wykorzystuje też Mossad https://talbot.nowyekran.pl.neon24.pl/post/142214,mossad-czuwa . Ja proponuję wykorzystanie nie dla kontrolowania człowieka, tylko dla kontrolowania rządu.

    (2) Proponowane elementy infrastruktury są realizacją zasady "Solidarny rozwój wiedzy" jako racji istnienia naszego państwa, wśród państw Europy narodów bez granic. Cały czas odwołuję się do zestawu kluczowych kompetencji uczenia przez całe życie, ustanowionych dla państw Unii 18 grudnia 2006 roku. To tu fundament cywilizacyjny przeplata się z Konstytucją RP i z naszą wolnością.

    Myślę, że mniej więcej do tego miejsca pozostaję w zgodności z Pańską koncepcją relacji narodu i Europy w Cywilizacji Polskiej. I że tu zaczynają się między nami różnice.
  • @Andrzej Madej 09:38:14
    Opisałem "w pigułce" sens pańskiego artykułu, pomijając wszelkie retoryczne "ozdobniki".

    Szanowny Autor napisał o "subsydiarnych politykach publicznych".
    Każda polityka publiczna wymaga jakiegoś działania, a każde działanie wymaga poniesienia jakichś kosztów. Jeżeli działanie ma realizować państwo to pokrycie tych kosztów bierze się z przymusowych podatków zabieranych swoim obywatelom.

    Mam nadzieję, że szanowny Autor zdaje sobie sprawę z faktu, że Konstytucja nie jest nieomylnym objawieniem, a jedynie dokumentem napisanym przez ludzi. Konstytucja może zatem zawierać zapisy błędne, niemożliwe do realizacji w świecie rzeczywistym.
  • @programista 10:02:58
    Wiem o podatkach i nawet boleję nad praktykami lichwy międzypokoleniowej w naszym Kraju.

    Jakby to dziwnie nie brzmiało, to w zakresie subsydiarności, czyli zasady zorganizowania służby publicznej, nasza Konstytucja bardziej pasuje do czasów po Gutenbergu, niż do czasów za Gutenberga.
    Do mijających pasowała opiekuńczość. I różne biurokratyczne aprioryzmy, co uwierają swoją ideologicznym szufladkowaniem wszystkiego co się rusza.

    Dlatego dopominam się o traktowanie Internetu jako momentu przełomu na, nie tylko w kulturze gospodarowania.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031