Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
197 postów 2295 komentarzy

Społeczeństwo inwestorów

Andrzej Madej - Od urodzenia praktyk przedsiębiorczości.

Humanizacja polskiej nauki

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Bo nowoczesność jest, by wiedza służyła dobru.

Przesłanki zmian
 
Cyfrowa rewolucja poszerza kontakty społeczne w wymiarach czasu i przestrzeni. W wymiarze czasu, kontakty w systematycznym czasie Chronos, są poszerzane o kontakty w spontanicznym czasie Kairos. W wymiarze przestrzeni, kontakty w terytorialnych zakresach lokalności, są poszerzane o kontakty w cyfrowych zakresach multilokalności. Poszerzenie komunikacji, a co za tym idzie poszerzenie przestrzeni i dynamiki gospodarowania, stawia przed nami pytania nie tylko o efektywność ekonomiczną nowych technologii, ale i o sprawiedliwość moralną ich wykorzystania. Czyli stawia pytanie o aksjologiczne założenia fundamentu ustrojowego, na którym opierają się stosunki gospodarcze. 
 
Wypracowanie założeń do modernizacji fundamentu ustrojowego gospodarki sieci wiedzy, odpowiednio dla poszerzonych przez cyfrową rewolucję wymiarów czasu i przestrzeni w cywilizacji łacińskiej, wymaga hipotetycznego rozważenia przez Polaków możliwych konsekwencji dla kultury pracy i przedsiębiorczości. Rozważania te powinny przyjąć formę badań naukowych nad prawdopodobnymi konsekwencjami innowacji ekonomicznych dla różnych motywacji pracy, prowadzonych we współpracy projektodawców innowacji usług społecznych i ośrodków nauk humanistycznych.
 
Dla spisania uzgodnień partnerów gospodarczych i naukowych, warto wykorzystać model partnerstwa Polska Arka.
 
Wcześniej jednak należy spisać ustalenia partnerów co do przesłanek zmian w gospodarce. Poniżej propozycja piętnastu elementów tych ustaleń.  
 
 
Perspektywy gospodarowania pracą
 
1. Najważniejszą z aktywności w stosunkach gospodarczych jest podejmowanie trudu pracy jako wyrazu poczucia godności.
 
2. Wysiłek do podejmowania trudu pracy może być motywowany zarówno oczekiwaniem satysfakcji z relacji uzyskiwanych w trakcie jej wykonywania, jak i z poczuciem zagrożenia brakiem osobistych korzyści z jej wykonywania. Pracę opartą na poczuciu satysfakcji określam terminem praca samodzielna. Pracę opartą na poczuciu zagrożenia określam terminem praca sterowana.
 
3. Warunki ustrojowe sprzyjające rozwojowi pracy wymiennej, określam terminem humanizacji gospodarowania. Warunki ustrojowe sprzyjające rozwojowi pracy sterowanej, określam terminem instytucjonalizacji gospodarowania.
 
4. Motywowana poczuciem godności i satysfakcji praca samodzielna może być podejmowana zarówno jako praca wymienna, wykonywana w celach zarobkowych, jak i jako praca dobroczynna, wykonywana w celach bezpośredniego zaspokojenia potrzeb własnych lub swoich bliskich.  
 
5. Szansą wykorzystania nowoczesnych technologii dla sprawiedliwego rozwoju dobrostanu społecznego jest rozwój pracy dobroczynnej, oparty na samodzielności, solidarności i samorządności. W warunkach humanizacji gospodarowania.  
 
 
Perspektywy wartościowania gospodarczego
 
6. Dla podejmowania trudu pracy w poszerzonych warunkach gospodarowania Internet udostępnia nowe narzędzia wartościowania gospodarczego. Mogą one być wykorzystywane do racjonalizowania decyzji, zarówno przez poszukujących i porządkujących informacje o zaspokajaniu potrzeb pracą samodzielną jak i przez poszukujących i porządkujących informacje o zaspakajaniu potrzeb pracą sterowaną.
 
7. Wykorzystanie poszerzonych kontaktów społecznych dla humanizacji gospodarowania, wymaga wprowadzania standardów nowych obyczajów i usług społecznych uwzględniających motywacje do podejmowania samodzielnej pracy w cyfrowo poszerzonych zakresach czasu i przestrzeni gospodarowania. 
 
8. Nowa infrastruktura społecznej gospodarki rynkowej pozwoli na wykorzystanie możliwości poznawczych Internetu, dla rozpoznawania potrzeb i możliwości oraz dla wartościowania gospodarczego. Ten zakres infrastruktury, który wspiera organizowanie pracy dobroczynnej nazywam Sektorem dobroczynności.
 
9. Bez wprowadzenia nowych rozwiązań, cyfrowe umacnianie współczesnej dominacji pracy wymiennej, prowadzić będzie do instytucjonalizacji gospodarowania. Podmioty gospodarcze wykorzystywać będą Internet dla kierowania ofert odpowiednio do rozpoznawanych i utrwalanych charakterystyk klientów.
 
10. W konsekwencji formatowania klientów, następować będzie wzmacnianie spirali redukowania ich do produktywności i konsumeryzmu oraz centralizacji sterowania ich pracą.  
 
 
Sektor dobroczynności w humanizacji gospodarowania
 
11. Szczególe znaczenie dla rozwoju dobrostanu społecznego mają innowacje ekonomiczne dla samodzielnego podejmowania pracy dobroczynnej, tworzące Sektor dobroczynności.
 
12. Rozwój Sektora dobroczynności pozwoli na wykorzystanie możliwości poznawczych Internetu, dla wartościowania gospodarczego przy wyborach o alokacji zasobów, w sposób równie efektywny jak mechanizm cenowego wyznaczania równowagi rynkowej.
 
13. Ponieważ warunkiem efektywności w gospodarce sieci wiedzy jest powszechność, badania nad użytecznością innowacji ekonomicznych Sektora dobroczynności wymagają przyjęcia strategii wprowadzeniach ich do polityk publicznych. A zatem wymagają wsparcia partnerstwa gospodarki i nauki dla sprawdzenia ich efektywności, przez środki publiczne. Partnerstwo to winno się skupić wokół identyfikacji wartości, które nowe produktu mają przynieść ich użytkownikom.
 
14. Dla podjęcia systematycznej badań nad warunkami humanizacji gospodarki proponuję zawiązanie partnerstwa gospodarki i nauki w ProgramieHumanizacja polskiej nauki, warunkiem sprawiedliwego wykorzystania nowoczesnych technologii”.
 
15. Proponuję, by kluczowymi celami Programu było przeprowadzenie badań użyteczności innowacji ekonomicznych, proponowanych przez Grupę Inicjatywną Krakowskiej Strategii Profilaktyki Medycznej w Zintegrowanym systemie uczenia się przez całe życie i w Zintegrowanym systemie profilaktyki medycznej.
 
 

Kiedy Polska nauka wspomoże dobrostan rodzin, już gospodarujących w kulturze poszerzonej siecią wiedzy ? 

KOMENTARZE

  • To bardzo filozoficzna problematyka...fundamentalnie filozoficzna
    Świat jaki znamy z historii i obecny to pochodna szeroko rozumianej walki o przeżycie...walki o zasoby w tym finansowe.

    To walka o podłożu czysto instynktownym przy czym instynkty niektórych "walczących" zostały w drodze ewolucji (kulturalnej, religijnej) skrajnie zdegenerowane. Nieograniczone bogactwo i władza jako prosty substytut tego bogactwa stało się celem numer jeden do sporej grupki kulturowych degeneratów.
    Bogactwo zawiera sobie również bezkarność czyli brak zagrożeń.
    Taki model jest realizowany od czasów plemiennych.

    To irracjonalny model prowadzący do niekończących się wzajemnych zbrodniach na tle wojny o "bogactwo, władzę i bezpieczeństwo"

    I tutaj zaczyna się fundamentalna filozofia która może być podstawą nowego ładu, systemu społecznego.

    Trzeba sobie odpowiedzieć na szereg fundamentalnych pytań...
    - po co jesteśmy (my ludzie i reszta świata żywego i martwego)
    - po co żyjemy
    - jakie są nasze cele
    - spokojne życie...
    - długie życie
    - rozwój technologiczny (życie dla rozwoju technicznego)
    - życie dla ekspansji kosmicznej...
    - życie dla przyspieszenia ewolucji w pożądanym kierunku .. i jakim ?

    Takie i pewnie wiele innych pytań jest kluczowych bo od nich zależy konstrukcja nowego systemy społecznego.

    Dzisiejsze technologie są wystarczające dla zapewnienie bezpiecznego życia dla całej populacji ludzkości ... i kontrolę tej populacji tak by starczyło zasobów na zasadzie recyklingu w naturze.

    Gdyby nie zdegenerowana (kulturowo i religijnie) rządzą bogactwa i władzy .. to świat byłby spokojny, zasobny..leniwy...
    i nie wiadomo czy szczęśliwy... dzisiaj na pewno nie jest szczęśliwy.
    Dzisiaj na skutek nieustającej walki nawet władza i bogactwa nie dają szczęścia... widzimy to na przykładach losów wielkich polityków, oligarchów... tam ilość dramatów w przeliczeniu na jednostkę jest znacznie wyższa od średniej populacyjnej (poza marginesem ludzi wykluczonych)

    Najszczęśliwsi są ludzie o stałych dochodach pozwalających na realizację podstawowych potrzeb...bez stresów, z możliwością zajmowania się sprawami które ich interesują... taką grupą są emeryci gdy mają przyzwoitą emeryturę..

    Młodzi są genetycznie nieszczęśliwi na tle popędy seksualnego...
    Szaleją w poszukiwaniu w istocie partnerki często nie zdając sobie z tego sprawy..

    Ludzie w wieku średnim stają się niewolnikami genetycznym swoich rodzin które muszą utrzymywać..robiąc rzeczy których wcale by nie robili gdyby nie przymus genetyczny..

    Świat z dochodem gwarantowanym technologicznie całkiem realny (technologie w służbie narodów a nie Oligarchów)
    Tylko brakuje jeszcze filozoficznej podbudowy dla takiego świata.

    - po co żyjemy
    - do czego zmierzamy jako ludzkość czy jednostka..

    od tego trzeba by zacząć .. bo reszta ta techniczna, technologiczna jest już dostępna... trzeba tylko ją odebrać chciwym i zdegenerowanym Oligarchom a oddać do dyspozycji i pod zarządzanie narodom.

    Taka rewolucja za chwile się dokona...(walka o świat wielobiegunowy)
    ale warto wiedzieć do czego zmierzamy...
  • @Oscar 16:52:33
    Mam podobną do Pana powagę wobec wyzwań i poczucie optymizmu.
    Powagę pytań o naturę człowieka, o sens rodziny, wychowania, pracy. Powagę koniecznych zmian w relacji pomiędzy egoizmem i atruizmem.
    Dlatego cofam się do Grecji, ale pewnie trzeba też popatrywać na Chiny.

    Ale zegar tyka.
    Widzę bardzo konkretnie zagrożenia dla końca wolności. Dla segregacji, segmentacji i eutanazji. Tylko taka strategia zmian, uzasadnienia Niemieckie zaproszenie islamistów do rozwalenia Europy.

    Polska mogłaby odegrać wielką rolę w Europejskiej / Światowej debacie o sprawiedliwym wykorzystaniu nowoczesnych technologii.

    Tyle że, jesteśmy słabi, po przejściach ...
    Pierwszy z wielkich problemów to formowana od kilku wieków słabość Polskich rodzin. Myślę, że gotowość do solidarności międzypokoleniowej ma nie więcej niż 5%. Politycy to widzą i traktują potrzeby rodzin, jedynie jako źródło haseł do ubarwienia marketingu (oczywiście nie wszyscy, ale ci którzy odpowiadają za strategie).

    Drugi problem to dominacja filozofii idealizmu irracjonalnego w Polskich naukach humanistycznych (oczywiście nie tylko w Polskich).

    Ale jednak sądzę, że dla podjęcia rozważań wokół wskazanych przez Pana fundamentalnych pytań, brakuje nam tylko punktu podparcia.
    Tylko :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930