Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
214 postów 2422 komentarze

Społeczeństwo inwestorów

Andrzej Madej - Od urodzenia praktyk przedsiębiorczości.

Efektywność ekonomiczna systemu ochrony zdrowia

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zamiast blokować lekarzom prawo emigracji, ułatwmy im przedsiębiorczość w Kraju nad Wisłą.

Tu liczy się człowiek
 
Czy w gospodarce sieci wiedzy lekarze muszą wyjeżdżać z Polski by obsługiwać zagranicznych pacjentów ?  Czy wzorem programistów lub księgowych, nie mogliby świadczyć zdalnych usługi mieszkając w Polsce ? 
Taka forma zarabiania byłaby realna, gdyby polski rynek usług telemedyczny był dostatecznie rozwinięty.
 
Choćby dlatego, Rząd powinien bez zbędnej zwłoki uregulować wprowadzenie telemedycyny do systemu ochrony zdrowia. Ustalić zasady efektywności ekonomicznej, dopuścić odpowiednie dla nich usługi medyczne i uwolnić spiralę rozwoju kompetencji i przedsiębiorczości w Naszym Kraju.
 
Rys. 1. Możliwe zmiany systemu ochrony zdrowia. Opracowanie własne Andrzej Madej.
 
Wcześniej jednak filozofowie i plastycy powinni wspomóc medyków i ekonomistów w ujęciu dylematów zmian w trzech wizjach relacji człowieka i lekarza. Samopomocy, cierpliwości i sterowania. A politycy, zgodnie z wartościami cywilizacji łacińskiej, zapisami naszej Konstytucji i wyzwaniami ekonomii XXI wieku, powinni wprowadzić przesądzenie o humanizacji systemu ochrony zdrowia, do strategii rozwoju Polski.
 
 
Proces humanizacji i witalizacji systemu ochrony zdrowia
 
Wprowadzenie cyfrowych technologii dla rozwoju narzędzi i technologii medycznych, w pierwszej kolejności wymaga innowacyjności i warunków dla opracowania nowych produktów. Taka podażowa perspektywa rozwoju, dominuje w trwającym obecnie w Polsce pierwszym etapie modernizacji systemu ochrony zdrowia (rysunek 2).
 
Rys. 2. Trzy etapy humanizacji i witalizacji Polskiego systemu ochrony zdrowia. Opracowanie własne Andrzej Madej.
 
Ale upowszechnienie stosowania już wytworzonych i wprowadzonych do praktyki nowych narzędzi i technologii, czyli ich sprawiedliwe i skuteczne wykorzystanie, zależeć będzie przede wszystkim od poziomu kompetencji społecznej, dla samodzielnego wykorzystywania technicznie wyrafinowanych możliwości. Kompetencji, wymagającej ciągłego doskonalenia, jako formy uczenia się przez całe życie.
Odpowiednio do zasady Kompetencyjnej samoregulacji telemedycyny.
 
Potrzeba rozwijania tej kompetencji nie wynika tylko z sensu optymalizacji wykorzystania kosztownego czasu zdalnego kontaktu pacjenta i lekarza. Potrzeba rozwijania tej kompetencji wynika też z wprowadzania nowych, odpowiednich do humanizowanego systemu ochrony zdrowia form dokonywania ustaleń terapeutycznych.
 
Dla właściwego zmotywowania pacjenta do samopomocy zdrowia, coraz częściej ustalenia będą następować zgodnie z zasadą Wspólnego podejmowania decyzji.
 
 
Zasady efektywności ekonomicznej systemu ochrony zdrowia
 
Formowanie dzięki zintegrowaniu systemu profilaktyki medycznej, mobilizacji samopomocy dla dobrostanu zdrowia własnego i swoich bliskich (samopomoc zdrowia), nie może się ograniczyć do specjalistycznych zagadnień medycznych. Podejmowanie trudu samodzielnej troski o zdrowie własne lub o zdrowie osób wobec których pozostajemy w moralnym zobowiązaniu solidarności, obejmuje szersze zagadnienia wychowawcze. Działania dla samopomocy zdrowia powinny zatem być wpisane w szerszą perspektywę kultury solidarności i subsydiarnego wsparcia wspólnoty dla usług rozwojowych dobrostanu społecznego. W szerszą perspektywę efektywności pracy dobroczynnej w gospodarce opartej na wiedzy, przy Samorządowym wsparciu samodzielności dla solidarności.
 
 
Rys. 3. Pięć zasad efektywności ekonomicznej systemu ochrony zdrowia. Opracowanie własne Andrzej Madej.
 
Aby mobilizacja dla podejmowana pracy dobroczynnej, opierała się na głębokim poczuciu sensu trudu towarzyszącego terapii medycznej, decyzja o jej podjęciu powinna respektować zasadę Wspólnego podejmowania decyzji przez pacjenta i lekarza. W tej kolejności rozkładu odpowiedzialności, co graficznie ukazuje relacja pomiędzy polami oznaczającymi człowieka i lekarza na Modelu humanistycznym systemu ochrony zdrowia (rysunek 1). 
 
Pomiędzy tymi dwoma zasadami działania wyprowadzonymi z racjonalności medycznej, w poszczególnych obszarach systemu ujawniają się jeszcze trzy zasady integrujące kompetencje. Są to zasady: Kompetencyjnego integrowania systemu profilaktyki medycznej, Kompetencyjnego integrowania systemu interwencji medycznej i Kompetencyjnej samoregulacji telemedycyny.
 
Przyjęcie tych pięciu zasad do uregulowań systemu ochrony zdrowia, byłoby wyrazem zastosowania kryteriów efektywności ekonomicznej ustroju Społecznej gospodarki rynkowej (rysunek 3). A konkretniej kryteriów efektywności ekonomicznej sektora dobroczynności, obejmującego ekonomikę gospodarstwa domowego.
 
 
Usługi medyczne kultury solidarności
 
Pisząc o zintegrowaniu profilaktyki medycznej, wskazywałem na potrzebę Narodowych przeglądów zdrowia (NPZ) jako kręgosłupa informacyjnego domowych bibliotek pamięci o dobrostanie zdrowia. Wskazywałem też na Otwartą medycynę szkolną (OMS) oraz Otwartą medycynę pracy (OMP), jako usługi wymagające pilnej modernizacji. Wiedza uzyskiwana dzięki tym trzem usługom, tworzy podstawę dla kompetencji medycznej i rozwijania jej poprzez Domową edukację medyczną z wykorzystaniem Pokoleniowych rejestrów zdarzeń (rysunek 4).
 
Wszystkie te trzy usługi realizują zasadę Kompetencyjnej integracji systemu profilaktyki medycznej.
 
Rys. 4. Modernizacja usług profilaktyki i interwencji medycznej. Opracowanie własne Andrzej Madej.
 
Praktyczne wykorzystywanie domowej kompetencji medycznej pacjentów, służyć będzie lekarzom rodzinnym. Dzięki telemedycynie, będą oni ułatwiać pacjentom lub ich opiekunom (rodzicom, wnukom) nie tylko łatwiejszą komunikację, ale i dostęp do specjalistycznych telemedycznych konsultacji, sprawdzających odpowiedniość zaordynowanych terapii. Usługa Telemedycznej konsultacji terapii (TKT), powinna się stać formą otwarcia środkami ubezpieczenia publicznego internetowo nieograniczonych zasobów rynku. Powinna otworzyć rynek usług medycznych na nowe miejsca pracy lekarzy i na nowe specjalizacje medyczne.
 
W podobnej telemedycznej formie, domowa kompetencja medyczna, może być wykorzystywana przez zespół koordynujący opiekę nad osobą przewlekle chorą, niepełnosprawną lub wymagającą opieki paliatywnej. Tak jak w przypadku interwencji lekarza rodzinnego, w przypadku doraźnej zapaści chorobowej każdej osoby objętej ubezpieczeniem zdrowotnym, w bardziej trudniejszym terapeutycznie przypadku, trudniejszym bo wymagającym pracy solidarnej w ramach gospodarstwa domowego, efektywność wykorzystania nowoczesnych technologii, w tym telemedycyny, zależeć będzie w pierwszej kolejności od kompetencji członków gospodarstwa domowego. Zakres, formę, monitorowanie, wsparcie konsultacyjne takiej pracy, określić powinny procedury Telemedycznej opieki koordynowanej (TOK).
 
Te dwie nowego usługi instytucji Podstawowej Opieki Zdrowotnej, w połączniu z tradycyjną usługą Porady lekarza rodzinnego (PLR) realizują zasadę Kompetencyjnej integracji systemu interwencji medycznej.
 
 
Rynek usług medycznych
 
Kluczowym znaczenie dla rozwoju telemedycyny, mieć będzie efektywność rynku instytucji medycznych. Właśnie rynku, bowiem możliwość wyboru przez gospodarstwo domowe właściwej oferty z pomiędzy rywalizujących pomiędzy sobą instytucji systemu ochrony zdrowia, będzie nie tylko wyrazem wolności, ale i warunkiem rozwoju jakości świadczonych usług. W tym samoregulacyjnego koncentrowania środków inwestycyjnych na najbardziej efektywnych innowacjach
 
Ponieważ proces specjalizacji zawodowych nie daje możliwości zaspokajania wszystkich potrzeb medycznych gospodarstwa domowego przez jednego typu instytucję, rynek powinien zapewniać możliwie największą elastyczność w nawiązywaniu porozumień pomiędzy kilkoma rodzajami instytucji. Obok podstawowych instytucji szpitala, placówki Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ), Wysokospecjalistycznego Ośrodka interaktywnej diagnostyki (WO), należy też przewidywać miejsce dla otwartych na edukację placówki Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej (AOS).
 
Warunkiem największej efektywności powiązań konkretnych instytucji systemu ochrony zdrowia, jest umożliwienie im skupianie współdziałania wokół najbardziej atrakcyjnych produktów. Bez powiązań produktowych, rynek ochrony zdrowia zamykały by zmowy monopolowe, pogarszające warunki korzystania z usług medycznych.   
  
 
Rys. 5. Platformy sieciowej integracji podmiotów rynku usług medycznych. Opracowanie własne Andrzej Madej.
 
Cyfrowe możliwości gospodarki sieci wiedzy dają możliwość różnorakich powiązań. Platformy sieciowej integracji w gospodarce sieci wiedzy, pozwalają na zawiązywanie co najmniej czterech typów partnerstw podmiotów rynku usług medycznych: własnościowych, specjalizacyjnych, markowe i produktowych (rysunek 5).   
 
Należy się spodziewać, że dla rozwoju usług profilaktyki medycznej, powstawać będą powiązania instytucji medycznych typu  produktowego. I że nabierając krajowego doświadczenia, będą przedstawiać swoje oferty również poza granice Polski.
 
 
Otwierając lekarzom warunki do godnej pracy i tu i tam.
 
____________________________
Dla wprowadzającej grafiki wykorzystałem znak odbywającego się w Krakowie 24-27 maja 2018, 23-ciej Europejskiej Konferencji Lekarzy Rodzinnych WONCA (23rd WONCA Europe Conference), organizowanej przez Stowarzyszenie Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, //www.woncaeurope2018.com/.
 
   

KOMENTARZE

  • @Autor
    Domowy poradnik/diagnosta.
    Powinno się propagować powstanie domowych urządzeń diagnostyki podstawowej.
    Masz problem zdrowotny - podłączasz się do urządzenia. Dane są transferowane do lekarza, który ocenia sytuację.
    Proste przypadki - przesyła mailowo (z kodem) receptę.
    Jeśli coś trudniejszego - ustala wizytę.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:51:04
    Tak właśnie powinny wyglądać podstawy sprawiedliwego / organicznego wykorzystania nowoczesnych technologii.

    Światowa ekonomia zna idee "popytowego podejścia do innowacji", czyli wspierania kompetencji użytkowników.
    Trzeba nam to wdusić do narodowej strategii rozwoju zdrowia.
    Jakoś ...
  • To nie takie proste.
    Darmowa opieka zdrowotna to ustawowy obowiązek państwa (i słusznie).
    Taką opiekę mogą realizować tylko specjaliści (lekarze i personel pomocniczy).
    Z drugiej strony mamy opiekę komercyjną (za pieniądze).
    Tu też potrzebni są specjaliści.

    To dwa sprzeczne w interesach światy z których ten komercyjny pasożytuje na tym państwowym (na gigantyczną skalę)

    Te światy trzeba rozdzielić.
    Medycyna państwowa to SŁUŻBA dla nawiedzonych. Tam służba ma być na godnych warunkach (płace i systemowe perspektywy awansu finansowego).

    Medycyna komercyjna to BIZNES dla bezwzględnych wyzyskiwaczy kapitalistów, pijawek, naciągaczy bezideowych poszukiwaczy bogactwa choćby po trupach.

    Służba i Biznes.
    Państwo musi opierać się na SŁUŻBIE i kontrolować BIZNES by był zbyt agresywny w dojeniu "klientów".

    Państwo nie powinno wspierać "biznesu" i dbać by płacił podatki bo ten biznes ma w d..pie społeczeństwo i jego stan zdrowia oni tylko pasożytują na chorych i tylko to ich interesuje.
    (żadnych lokalizacji w szpitalach, żadnych pracowników na kilku etatach państwowych i działalności prywatnej...)

    Albo państwowa służba zdrowia albo prywatny biznes.
    Państwowa służba to etat (jeden) niezła płaca (ale kominy) i systemowo zdefiniowana ścieżka awansu finansowego.

    Studenci po państwowych uczelniach darmowych albo muszą spłacić (z nadwyżką bo te studia powinny być traktowane jako komercyjne) koszty edukacji i pójść w prywatne biznes albo na emigrację....
    albo pójść do pracy w Państwowej służbie zdrowia. To praca dla państwa dla Polaki dla narody Polskiego to forma patriotyzmu.

    Biznes to czysty egoizm praca dla siebie .. w d.. pie mając Polskę Naród Polski i chorych .. chyba że dobrze płacą.

    itd itp

    albo praca dla Polski
    albo praca dla siebie w trybie dojenia chorych.

    to skrajnie przeciwstawne "filozofie".
  • @Oscar 14:30:54
    Telemedycyna ...
    Są sklepy internetowe (telesklepy) to dzisiaj może być też telemedycyna.
    Jest wiele portali internetowych oferujących ludziom rozmaite usługi.
    Jedne są darmowe inne płatne.

    Moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie by takie portale powstały
    i te bezpłatne (np prowadzone przez państwo.. szpitale, placówki zdrowia..)
    i te komercyjne ...(wyślij sms na nr..)
    Problem w tym że pojawią się portale oszustów .. (wyślij sms) a p[otem cisza... Już tak jest w zakresie danych z KRS Firm itp.
    Takie portale muszą być ścigane prawem a jak nadają z zagranicy to blokowane.

    Państwowa telesłużba zdrowia może skutecznie rozładować kolejki w przychodniach. Podstawowa funkcja to wywiad wstępny i selekcja na przypadki do samoleczenia (wykaz leków, postępowanie, kontrola) i na przypadki bardziej złożone do bezpośrednie obdukcji przez lekarza.
  • @Oscar 14:40:04
    Podniósł Pan poprzeczkę ponad moje obecne intencje i przygotowanie.

    Planowałem podjąć problem dwóch obszarów motywacji w systemie ochrony zdrowia dopiero za jakiś czas (6-12 miesięcy). Przypatrując się jak ekonomiści wprowadzać będą nie pieniężne wskaźników wartościowania efektywności ekonomicznej.
    Prace trwają, sam też coś dłubię: http://si.neon24.pl/post/142216,nowoczesnosc-dla-wolnosci

    Ale coś spróbuję.

    Na początek skomplikuję Pana podział na dwa obszary: "SŁUŻBA" i "BIZNES". Skomplikuję, bo w racjonalności ekonomicznej kluczowym nie jest podział na własność "płatnika", tylko podział na obszary bezpośredniości w płatności użytkownika za usługę: "UBEZPIECZENIOWY" i "DORAZOWY". W Polsce obszar "UBEZPIECZENIOWY" to najczęściej ubezpieczenie publiczne (NFZ). Ale podobne dylematy limitowania dostępu jak w systemie NFZ mają również ubezpieczyciele komercyjni (choć kultura gospodarowania, w tym korumpowania są oczywiście różne ...).

    Zasadnicza różnica pomiędzy obszarami UBEZPIECZENIOWYM I DORAZOWYM, polega na braku klarownego kryterium samoregulacji w tym pierwszym. W tym drugim kryterium samoregulacji (pieniężnej), racjonalizuje (ogranicza) korzystanie z podaży.

    Mniej więcej od 1945 roku, rolę samoregulatora pełni w naszym ubezpieczeniu publicznym mechanizm Kolejki. Traktowany w języku politycznej poprawności jako patologia systemu, pomimo że bez mechanizmu Kolejki, system ubezpieczenia publicznego nigdy by się nie domknął "wolnościowo".
    Ktoś nie ma cierpliwości/czasu na stanie w kolejkach, idzie do obszaru DORAZOWEGO. Jeżeli nie zmieni obszaru, cierpi albo umiera. Samoreguluje.

    Twierdzę, że wprowadzenie usług telemedycznych zniszczy możliwość dalszego stosowania mechanizmu Kolejki jako (patologicznego) samoregulatora w obszarze UBEZPIECZENIOWYM. Zarówno publicznym jak i komercyjnym.
    Że wobec tego braku tej (patologicznej) samoregulacji, państwowa lub komercyjna administracja zdrowia, będzie musiała przejąć administrowanie pierwszeństwem dostępu. Wprowadzając do totalnego sterowania cyberpastuchy zdrowia (segregacja i segmentacja na koniec eutanazja). Czyli wprowadzenie Modelu kapitalistycznego systemu ochrony zdrowia to nie tylko zwycięstwo chciwości/korupcji, ale i koniec wolności .

    Dlatego wprowadzenie nowego kryterium samoregulacji jest teraz racją wolności. Ja proponuję "Kompetencyjny samoregulator telemedycyny".

    Oczywiście do ustalenia jest zakres tego samoregulatora.
    Na pewno nie może on organizować usług ratownictwa, prawdopodobnie nie będzie też organizować usług szpitalnictwa. Zatem będzie dotyczył "tylko" usług POZ i AOS. Ale wobec procesu "deinstytucjonalizacji", "witalizacji" systemu, to dobry zakres ...
    Wszystko do oszacowania, praktycznego sprawdzania. Cdn ...

    Nie mam jednak wątpliwości, że (1) ustrojowym początkiem dla takiego kierunku humanizacji i witalizacji musi być zintegrowanie systemu profilaktyki medycznej - co obecnie jest moim/naszym (Grupy Inicjatywnej Krakowskiej Strategii Profilaktyki Medycznej) głównym postulatem, (2) kluczową rolę oceniających według tego kryterium samoregulacji powinni podjąć lekarze rodzinni.
  • @Oscar 14:40:04
    " Państwowa telesłużba zdrowia może skutecznie rozładować kolejki w przychodniach. "

    Przyglądając się wydatkom regionalnych programów operacyjnych szacuję, że na instrumenty takiego "rozładowywania kolejek", Urzędy Marszałkowskie wydadzą łącznie kilka miliardów złotych.

    Mam nadzieję, że efektem tych prac będzie "tylko" zmarnowanie "junijnych" pieniędzy.

    Strach się bać ...
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:51:04
    Myślę podobnie.
    Lekarze tracą czas na obsługę pacjentów z drobnymi typowymi dolegliwościami.

    Przychodnie powinny dysponować jednolitym programem do "selekcji" pacjentów na tych typowych i tych "trudniejszych".
    Obsługa to"
    - zestaw pytań prowadzących do diagnozy,
    - diagnoza, recepta oraz porada dla "typowych"
    - recepta do realizacji w aptece w przychodni.
    - rezerwacja miejsca w kolejce dla "nietypowych" wg priorytetów ryzyka.
    ( a nie ja teraz wg kolejności zgłoszenia)

    Kilka takich terminali w przychodni i dostęp przez internet załatwiły by problem kolejek.
    Lekarz by się zajmował wyłącznie przypadkami "trudnymi".

    To w sumie prosty system bazy wiedzy. Jest wiele takich systemów na rynku wystarczy podrasować jakiś lepiej rozwinięty.
    Interface użytkownika musi być intuicyjny dla ludzi nie znających komputera.

    Przy terminalach mógłby dyżurować lekarz wspierający udzielanie odpowiedzi. Taki lekarz obsłużyłby co najmniej kilkanaście osób na godzinę... i rozwiązywał by wszelkie wątpliwości pacjentów

    .. resztę załatwia system (imię nazwisko pesel...drukarka .. i jest recepta)
  • @Andrzej Madej 18:55:15
    a to prawda... Unijne pieniądze są dla "wyłudzaczy unijnych pieniędzy"...
    To już jest wręcz specjalizacja zawodowa..
    "Wyłudzacz" jest zainteresowany pieniędzmi a nie efektami swojej "pracy".
    Zwykli ludzie którzy by chcieli coś zrobić raczej mają małe szanse w konkurencji z zawodowymi wyłudzaczami.
  • @Oscar 19:14:10
    Obawiam się, że tym razem problem marnowania środków jest też głębiej.

    Wojewódzkie / regionalne programy rozwoju, zarówno w zakresie zdrowia, jak i w zakresie edukacji, tworzone są bez wizji przyszłości.

    Plany konkretnych wydatków układane były według priorytetów ideologicznie dobieranych haseł, wyobrażonych dla postępowego stylu życia, a nie według realnych potrzeb, trwale obecnych w relacjach międzyludzkich.
  • @AnnaP 07:38:12
    Przed komentowaniem, warto przeczytać cały tekst.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930