Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
206 postów 2331 komentarzy

Społeczeństwo inwestorów

Andrzej Madej - Od urodzenia praktyk przedsiębiorczości.

Nie banderowska Ukraina (22)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Iluzje Wielkiej Miłości.

Taras Prochaśko opowiada o ukraińskim duszpasterzu, który lubi zwykłych grzeszników i jest patriotą, ale nie nacjonalistą.

[….]
 
Wydawało mi się, że jest prostacki, szorstki i niezbyt inteligentny. Ale on – ani razu nie łamiąc tajemnicy spowiedzi – mówił o tysiącach wysłuchanych spowiedzi. I ilość w tym przypadku ma rozstrzygające znaczenie.

Nie potrafił pięknie mówić. Jego kazania przypominały alfabet: oto A, a tu R, ryba pływa, słońce świeci, zarazem potrafił powiedzieć „nie”, jest tak, tak i tak, nie używaj „ponieważ, jednak”, bo to prowadzi do złego. Pewnego razu opowiedział mi coś o P, o patriotyzmie. Tak samo szorstko, ale bardzo mądrze.
 
Akurat wtedy rozpoczął się nie grożący śmiercią ani kalectwem wyścig – kto jest większym patriotą. A był uważany za nacjonalistę. Wtedy, tak jak i teraz, z tymi definicjami – patriota, nacjonalista – panował całkowity brak jasności. Był chrześcijańskim patriotą, co nie jest czymś niezwykłym u księdza. Był przekonany o tym, że naród i ojczyzna – to tylko najważniejsza forma, którą napełnia się – bo trzeba przecież zaistnieć w sensie materialnym – esencją ogólnoludzkiej i jednocześnie twórczej treści. A forma należy do sfery wolności wyboru. Czego nie można powiedzieć o determinizmie istoty. On sam wybrał ukraińskość, choćby z tego powodu, że nigdzie indziej na świecie nie był, i ta ziemia, ci ludzie, ten język były jedyną sceną, na której rozgrywa się dramat Boży, tragedia, komedia, kronika, anegdota, pieśń, pieśń pieśni, przypowieść, pokaz – show. Ponadto Cerkiew Greko-Katolicka wydawała mu nie tylko czymś rodzimym, przekazywanym wraz z ojczyzną i spuścizną dziadów, ale również bardzo ciekawym projektem, realizacja którego oznacza wnoszenie wkładu do ogólnego spektrum promieniowania całej ludzkości.
 
I wówczas ten sługa Boży powiedział, dlaczego jest patriotą, ale nie może być nacjonalistą. Problem prawdziwego nacjonalisty polega na tym, że on nie jest w stanie pokochać swojego narodu.
Miłość w jego przypadku jest próbą przywłaszczenia sobie czegoś, co nie istnieje na poziomie cielesnym.
 
Nacjonalista musi kochać idealne postaci, których w rzeczywistości nie ma. A wszyscy ci rodacy i patrioci, którzy nie rozumieją, o co nacjonaliście chodzi, to ci, z którymi walka musi być najbardziej zawzięta.
Pretensja, pogarda i nienawiść do własnego narodu, marzenie o przymusowym jego udoskonaleniu, które we wczesnych fazach musi odbywać się przez upokorzenia, przekonanie, że na miłość trzeba zasłużyć ...
 
I niepodważalne prawo do arbitralnego decydowania, co robić z nieuświadomionymi i apostatami. [….]
 
------------------
Fragmenty tekstu Tarasa Prochaśki z Ukraińskiego portalu Zbrucz, https://zbruc.eu/node/80063 w tłumaczeniu Wiesława Tokarczuka. 

KOMENTARZE

  • Nacjonalizm- uznanie interesu własnego narodu jako wartości najwyższej
    Ja to z miejsca potrafię się zakochać w takiej poezji-prozie,

    dotykać w myślach welwetowych słów,

    gładzić je i upajać się ich wonnościami.

    Ukraiński polihistor wyprowadził mnie na bezdroża.

    Wiódł pięknym gościńcem ponad oparzeliskiem,

    szeptał o rzeczach niedoskonałych, gdym się przebudziła.

    To było kuszenie patriotyzmem.
  • @AgnieszkaS 01:28:58
    To nie samotny głos polihistora.

    Biskup Stanisławowa błogosławiony Grzegorz Chomyszyn był w czasie próby realnym głosem sprzeciwu wobec nacjonalizmu Metropolity abp. Andreja Szeptyckiego.

    https://si.neon24.pl/post/133465,nie-banderowska-ukraina-2
  • Autor
    Przygadał kocioł garnkowi.

    Wychodzi na to, że Wiesław Tokarczuk to Ukrainiec i prożydowski nacjonalista.

    Wystarczy przejrzeć kilka jego artykułów i wpisów na ukraińskich serwerach.

    https://evreiskiy.kiev.ua/polshe-nuzhno-osudit-antisemitizm-v-11981.html

    To, że przetłumaczył i zamieścił w sieci jakis fragment niczego nie zmienia. Wielu troli na zlecenie własnie tak działa, tłumaczy i rozsyła po sieci już przygotowane teksty według rozpiski.
  • @Fischer 08:40:23
    Całkowicie nie zgadzam się z Pana opinią co do Pana Wiesława Tokarczuka, ale to nie jest dobre miejsce dla prowadzenia takich obraźliwych dla niego rozważań.

    Tekst Tarasa Prochaśki wydaje mi się wartościowy nie tylko w ocenie Ukraińskich, ale i innych narodowych skrzywień: "jeden naród, jedno państwo, jeden wódz".
    Wspólne źródło widzę w zepsuciu chrześcijaństwa, o czym pisał abp Grzegorz Chomyszyn w "Dwóch Królestwach".
    https://si.neon24.pl/post/133465,nie-banderowska-ukraina-2
  • @Andrzej Madej 09:05:47
    Chrześcijaństwa nie można zepsuć. Zepsuty jest tylko kościół.
  • @Fischer 09:10:04
    A i pan Andrzej z Gorszego Sortu nie kryje tu swojego oburzenia

    https://pbs.twimg.com/media/DeBwPV1VwAEDmvP.jpg
  • @Husky 09:48:18
    Panie Husky...papieRZ.....kto to taki?
  • @morgan 14:02:50
    Zapytaj pana Andrzeja z Gorszego Sortu
    to funkcyjny działacz PO i KOD-u
  • @Andrzej Madej 09:05:47
    Tyle w temacie .Pzdr. https://www.youtube.com/watch?v=PCFYBTEm1go
  • @Repsol 22:12:32
    Myślę, że łatwo można znaleźć wiele podobnych wypowiedzi w temacie Polski, na Niemieckich czy Rosyjskich portalach.

    Problem zatrutych owoców ślepej miłości do narodowych mitów, zostaje.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031