Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
216 postów 2426 komentarzy

Społeczeństwo inwestorów

Andrzej Madej - Od urodzenia praktyk przedsiębiorczości.

Demokracja dla rozwoju

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pamięć narodowego wykorzystania instytucji demokratycznych, powinna wzmacniać obecność Polaków w Europie.

Narodowy punkt podparcia

Pozycja Polski w Europie narodów bez administracyjnych granic zależeć będzie od zdolności wzbogacania europejskiej kultury solidarności. Od dobrych przykładów zaradności i ofiarności politycznej dla przełamywania barier rozwojowych.
 
Najłatwiej dostrzec narodową ofiarność i zgodność w dniu święta narodowego. Gdy coroczny szacunek dla postaw roztropności, umiarkowania, męstwa i sprawiedliwości bohaterów zobowiązuje do powagi w rozmowach o teraźniejszość i przyszłości.
Dobra tradycja rodzi życie nowe.
 
Największą siłą Dnia Święta Narodowego jest przełomowość wartości, wnoszonych do rozwoju życia publicznego innych kultur. Na tym opiera się piękno i powaga Amerykańskiego 4 lipca. Na tym opierają się piękno i powaga Francuskiego 14 lipca.
 
Żadne z Polskich Świąt Narodowych nie ma takiego fundamentu.
 
 
Pasterz Wolności i Solidarności
 
Dzień po śmierci Największego z Polaków, ogłosiliśmy w Krakowie publiczny Apel o uznanie ostatniego dnia Jego Pierwszej Pielgrzymki z 1979 roku za Święto Narodowe. Na wieczną pamiątkę Polskiego źródła przełomu na trudnej drodze do zjednoczenia dwóch płuc Europy.
 
Nazwaliśmy go Dniem Wolności i Solidarności. Bo solidarność pochodziła z błoń. Z publicznych spotkań wolnych Polaków organizowanych przez Naszych Przewodników do Trzeciej Niepodległości. Interreksów czasu niemieckiego barbarzyństwa i rosyjskiego zniewalania umysłów; księży Adama Sapiehy, Stefana Wyszyńskiego, Karola Wojtyły.
 
Apel podpisała grupa patriotów, potem ponad 4 tysiące internautów, po czym przesłałem go do władz. Świeckich i duchowych.
 
Odpowiedź była pośrednia.
Po trzech miesiącach, 27 lipca 2005 roku Sejm Rzeczpospolitej Polskiej na wniosek Sojuszu Lewicy Demokratycznej ustanowił 31 sierpnia Dniem Solidarności i Wolności, a 16 października Dniem Papieża Jana Pawła II.1
 
Historię piszą pisarze
 
Trwa systematyczne zacieranie prawdy relacji pomiędzy pracą formacyjną tysięcy duszpasterzy w swoich parafiach, a udziałem milionów Polaków w Ruchu społecznym Solidarność. Siła i heroizm Polaków oparte na godności niesienia Krzyża jest degradowana rzekomą skutecznością wszelkiej maści agentury. Rzekomym światowym spiskiem wilków w doprowadzeniu Polskich baranów do rzeźni z napisem wolność.
 
Nie chcę spekulować komu bardziej zależy na zohydzaniu Polakom historii Polski. Wiem, że pierwszym celem mieszaniny półprawd i iluzji takich polityk historycznych, jest wymazanie światowego wymiaru parasola rozpartego przez Papieża nad Polskim zrywem do wolności. Wiem, że praca ta zaczęła się jeszcze przed 14 lipca 1980 roku i nie ustaje …
 
Rozmawiałem o tym bardzo krótko z prezesem Instytutu Pamięci Narodowej prof. Januszem Kurtyką, na dwa tygodnie przed jego śmiercią w katastrofie Smoleńskiej. W ciągu 10 minut zdecydował o wsparciu dla cyklu konferencji „Solidarność z błoń”. 2
Efektem jest książka dostępna elektronicznie na stronach www.
 
Mało.
Kilka analiz, kilka relacji o ciężarze sumień, z tamtych dni.
Narodowa partyzantka, przeciw junijnie wypasionym janczarom genderowego Teraz Ja.
 
 
Nie ma Polski bez Europy,
nie ma Europy bez Polski
 
Za miesiąc jubileusz 40-lecia wyboru Naszego Papieża. Za rok jubileusz przełomu 1979.
 
Czy cyfrowe bibliotek pamięci wprowadzane przez Nestorów do ram tożsamości, zaciekawią nasze dzieci i wnuki pięknem i powagą demokracji bezpośredniej w politycznym rodowodzie Trzeciej Niepodległości ?
 
Czy potrafimy opisać swój ciężar wolności na Tej Ziemi, obrazem modlitwy Jana Pawła II do Boga Ojca z Placu Zwycięstwa ?
 
Czy potrafimy wykorzystać dziedzictwo któremu na imię Polska, podejmowane z wiarą nadzieją i miłością, odpowiednio do Krzyża dzielności pracy z poczuciem wolności, równości i solidarności ?
 
Czy potrafimy pomóc obciążonej ciężarem bogactwa Europie, w wykorzystaniu dynamiki cyfrowo otwartej sieci wiedzy dla rozwoju ?
 
 
Ps. Ewentualne komentarze o rzekomym udziale Jana Pawła II w spisku przeciwko Polsce będę usuwał.
 
1Linka do protokółu z interesującego przebiegu debaty na posiedzeniu Komisji Sejmowej 26 lipca 2015; //orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/wgskrnr/ASW-242
 

KOMENTARZE

  • Autor
    Wpis ma już 6 lat, a pytanie wciąż aktualne.
    Ciekawe spojrzenie na sytuację w Polsce (aktualne i dziś) i jeszcze ciekawsze komentarze
    Polecam

    A za ten dzisiejszy wpis autora 5*

    Komu przeszkadza Polska
    http://szeremietiew.neon24.pl/post/60863,komu-przeszkadza-polska
  • @Husky 10:22:30
    Linkowany tekst rzeczywiście bardzo interesujący, tym bardziej że autorstwa dziś bardzo prominentnego członka rządzącej partii (prof. Ryszard Terlecki). Co do "planu zwijania Polski", moje powyższe obserwacje są jakimś uzupełnieniem.

    Ale co do działań zaradczych, mam zasadnicze zastrzeżenie co do kierunku zmian w edukacji wprowadzanych przez PiS. Jest to skupienie się na doskonaleniu instytucji i programów, przy lekceważeniu roli rodziców w wychowaniu.
    Od lat powtarzam, że paradygmatem systemu edukacji powinno być samokształcenie w rodzinie. Że to jest odpowiedź na wykorzystanie cyfrowego otwarcia zasobów wiedzy dla solidarnego rozwoju. Dla domowej edukacji historycznej, wykorzystującej m.inn. programowe działania szkoły.

    I zasada ta dotyczy wszystkich poziomów szkolnictwa, włącznie z Uniwersytetami Trzeciego Wieku.
  • @Andrzej Madej"...Pozycja Polski w Europie narodów bez administracyjnych granic a europejs
    zależeć będzie od zdolności wzbogacania europejskiej kultury solidarności.."

    W takiej sytuacji nie będzie powodu , aby zastanawiać się nad pozycją Polski, która zniknie .

    Jak wcześniej Ślężanie, Pomorzanie, Prusowie...

    Nie stałoby się to z dnia na dzień, jednak rezultat byłby oczywisty.
  • @Zbigniew Jacniacki 12:01:46
    Uważa Pan, że administracyjne granice, czyli kontrola osób i rzeczy na wydzielonych przejściach z Niemcami, Czechami, Słowakami ... jest warunkiem koniecznym dla trwałości naszej kultury ?
  • @Andrzej Madej 12:15:22
    Kontrole są po to, aby np. zbierać pieniądze z ceł.
    A granice są po to , aby wiedzieć, gdzie jest moja ojczyzna.
    Nasza kultura rozpadnie się na setki lokalnych kultur.
    Co będzie wiązało Kaszubów z Ślązakami lub Kurpiami?

    Tak jak napisałem, nie z dnia na dzień, ale polskość bez państwa zniknie.
    Tak jak zniknęła kultura szlachecka, gdy zniknęło państwo szlacheckie...
    Zniknęło państwo Etrusków, zostały tylko zabytki ich kultury.
  • @Zbigniew Jacniacki 12:50:58
    Sprawa wiedzy o terytorialnych granicach dominacji kultury i odpowiadających im znaków tożsamości, to oczywiście powinności administracji państwa. I ja chciałbym żeby te powinności w zakresie kultur zdrowia, poznania (m.inn. edukacji), gospodarowania (m.inn. przestrzeni) pozostały w gestii stolic niezależnych politycznie państw

    Pisząc o Europie bez administracyjnych granic, domyślnie wyostrzam wymiar swobody podróżowania. Tu jestem za wolnością ludzi i rzeczy (rynków), co jednak skutkuje koniecznością powstania jakiejś meta administracji.
    Rzeczpospolita Wielu Narodów znała takie rozwiązania (bez paszportów) i wcale się Litwini czy Rusini nie zatracili.

    Ten tekst jest o potrzebie wzmacniania narodu, dzięki lepszemu wsparciu jego ram przez wspólnotę polityczną. Domyślnie przez administrację państwa (służbę publiczną) rządową i lokalne.
  • @Andrzej Madej 13:42:42
    "wcale się Litwini czy Rusini nie zatracili. "

    Litwini zostali spolonizowani (poza chłopstwem na północ od Wilna) a Rusini wykluczeni po Unii Brzeskiej.
  • @Andrzej Madej 13:42:42....Rusini nie zatracili. ...
    Chyba jednak było trochę inaczej.
    Rusini przyjęli mowę polską za swój oficjalny język nawet 100 lat wcześniej niż zrobiła to szlachta polska.

    "...w gestii stolic niezależnych politycznie państw ..."
    Imperium europejskie miałoby tolerować niezależność polityczną państw członkowskich?
    Już teraz obserwujemy dyktaturę "poprawności politycznej", więc nie rozumiem na czym opiera Pan swój optymizm?
  • @Pedant 14:02:01
    Różne są w czasie warunki komunikacji, ustrojowe. Czesi pomimo zatracenia języka, odzyskali go i ich państwo ma się całkiem dobrze. Podobnie Litwini, Łotysze ...
    Polska kultura zachowała spoistość i atrakcyjność, pomimo rozgraniczenia na kilka administracji. Obwarzanek ciągle działał.

    Generalnie obecnie przestaje istnieć problem zachowania granic komunikacji dla utrzymania suwerenności języka czy kultury. Rośnie za to problem dezintegracji wewnętrznej. Na przykład problem braku Dnia Zgody Narodowej. Czyli dnia: Wolności - Równości - Solidarności.
  • @Zbigniew Jacniacki 14:28:58
    " Imperium europejskie miałoby tolerować niezależność polityczną państw członkowskich?
    Już teraz obserwujemy dyktaturę "poprawności politycznej", więc nie rozumiem na czym opiera Pan swój optymizm? "

    Na sile solidarnego rozwoju wiedzy i cyber perspektywach dla instytucji demokracji bezpośredniej. W wersji jeszcze bez cyber wzmocnienia, trwa to sobie w najlepsze w Szwajcarii. I jednolitość całej Europy w zakresie różnych standardów, nie przeszkadza im w zachowaniu wewnętrznej różnorodności.

    To kwestia jaka jest administracja w centrum. Ta obecna w Brukseli to super centryści. Nie nadają się do wspierania Europy narodów.
  • @Andrzej Madej 14:43:42
    "@Andrzej Madej 14:43:42
    "Czesi pomimo zatracenia języka, odzyskali go i ich państwo ma się całkiem dobrze. Podobnie Litwini, Łotysze ..."

    Ma Pan na myśli, że Polacy też odzyskają swój język i państwo, jeśli będą mieć "Dzień Zgody Narodowej"?
  • @Pedant 14:50:35
    Jeszcze Polska nie zginęła ...

    Pozdrawiam na siedząco :)
  • @Andrzej Madej 14:51:37
    "To kwestia jaka jest administracja w centrum. Ta obecna w Brukseli to super centryści. "

    Centrum z natury ewoluuje w kierunku centralizmu.
  • @Andrzej Madej 14:51:37....trwa to sobie w najlepsze w Szwajcarii...
    Moim zdaniem dlatego, że Szwajcarzy zachowali administracyjne granice.

    Likwidacja administracyjnych granic państw narodowych oznacza w różnej perspektywie likwidację kultur narodowych.

    Oczywiście ludzie dalej będą żyli...
    W jakiej kulturze?
    Nie śmiem zgadywać
  • @Pedant 14:54:41
    Było z tym łatwo w warunkach dominacji komunikacji wertykalnej. Wtedy integrowały się możliwości i hierarchii polityczne, gospodarcze i kulturowe (wydawnictwa), żyjące w czasie systematycznym (Chronos). W warunkach dominacji komunikacji horyzontalnej, rozwijanej w czasie spontanicznym (Kairos), administracja powinna być służebna dla różnych form rządzenia: przedstawicielskiego (to jest hierarchiczne) ale i bezpośredniego (to jest równościowe).

    Obecne aprioryczne zasady Europejskiej administracji ulegną zmianie na aposterioryczne ...
  • @Andrzej Madej 15:07:24
    "W warunkach dominacji komunikacji horyzontalnej, rozwijanej w czasie spontanicznym (Kairos), administracja powinna być służebna dla różnych form rządzenia: przedstawicielskiego (to jest hierarchiczne) ale i bezpośredniego (to jest równościowe). ... ulegną zmianie na aposterioryczne "

    Dobrze. To może zamiast dekretować, jak współobywatele czy współplemiency mając zachowywać jedność, należy się wsłuchać w to czy chcą to robić i w jaki sposób? I jak godzić strony bez dominowania jednej przez drugą?
  • @Pedant 15:12:36
    Tu nie może być dylematu: jedność czy zatomizowanie. Poprzez sieć jesteśmy multilokalni pytanie na ile potrafimy korzystać z jej narzędzi.

    Nie można porzucić silosa spraw narodowych żeby się zająć tylko silosem spraw ochrony zdrowia. To byłoby to wewnętrzne pęknięcie kulturowe człowieka, przed którym przestrzegam dla rozwoju Rzeczpospolitej.

    Pytanie jak powinien wyglądać ustrój polityczny, żeby to skakanie, nie było jałowe. Jak powinien realizować zasadę Równości która w Europie jest pomiędzy Wolnością i Solidarnością. To pytanie o projekt polityczny Rzeczpospolitej w Europie otwartej sieci wiedzy.
  • @Andrzej Madej 13:42:42
    "Rzeczpospolita Wielu Narodów znała takie rozwiązania (bez paszportów) i wcale się Litwini czy Rusini nie zatracili."

    Ale wielu się spolonizowało. Przestali być Litwinami.
  • @Andrzej Madej 14:43:42
    "Generalnie obecnie przestaje istnieć problem zachowania granic komunikacji dla utrzymania suwerenności języka czy kultury. Rośnie za to problem dezintegracji wewnętrznej. Na przykład problem braku Dnia Zgody Narodowej. Czyli dnia: Wolności - Równości - Solidarności."

    Może dlatego nie ma tej zgody, że cała ta wolność, równość i solidarność to jedna wielka ściema, która była przygotowana przez banksterskich syjonistów w celu zdestabilizowania i przejęcia kontroli nad Eurazja w celu zbudowania globalnego imperium.
    I właśnie po to powstały takie programy jak:


    - Czerwona rewolucja
    - Hitler
    - Solidarność
    - Habemus Papam
    - Agca
    - Zabić Księdza
    - Tian'anmen
    - Mudżahedin
    - Olimpiada
    - Gwiezdne Wojny

    to kiedyś, bo teraz to np:

    - Majdan
    - Smoleńsk
    - Nowiczok
    - Nachodźcy

    Nie widzi Pan, że to wszystko układa się w jedną całość?
  • @Andrzej Madej 15:38:00
    "To pytanie o projekt polityczny Rzeczpospolitej w Europie otwartej sieci wiedzy."

    I neo-trockistowskiej propagandy. Zwłaszcza propagandy.
  • @ Autor
    Mój ban się przeterminował?
    ;-DDD
  • @Jasiek 20:28:44
    "Ale wielu się spolonizowało. Przestali być Litwinami."

    Niemców i Rusinów też wielu się spolonizowało i odwrotnie. Życie się toczy niezależnie od granic.
  • @Jasiek 20:34:41
    Pan to rzeczywiście ułożył w jedną wielką całość.
    A jak doda Pan pięść na początek i nos na koniec, to będzie jeszcze większa całość.
  • @Jasiek 20:36:34
    Dynamizacja kultury poprzez poszerzenie relacji międzyludzkich o nowy spontaniczny wymiar czasu Kairos i poszerzenie relacji międzyludzkich o nowy wymiar przestrzeni multilokalność jest faktem.

    Trocki nie miał nawet elektrycznej maszyny do pisania swojej propagandy.
  • @Andrzej Madej 20:45:40
    "A jak doda Pan pięść na początek i nos na koniec, to będzie jeszcze większa całość."

    Czyżby agresja?
  • @Andrzej Madej 20:43:20
    "Niemców i Rusinów też wielu się spolonizowało i odwrotnie. Życie się toczy niezależnie od granic."

    Już widzę jak się teraz Niemcy będą polonizować.
    A potem Francuzi.
  • @Jasiek 20:37:16
    Trochę mi Pana brakowało :)
  • @Andrzej Madej 20:53:19
    Ale on jego "pobratymcy" mieli prasę za kopiejkę i jej organizatorską funkcję. Więc proszę nie mataczyć.
  • @Andrzej Madej 20:45:40
    "Pan to rzeczywiście ułożył w jedną wielką całość."

    Nie ja.
    O panowaniu nad Eurazją przeczytałem u klasyka usraelskiej "demokracji" - w "Wielkiej Szachownicy" Brzezińskiego.
    Jak widać wszystko się układa, tylko niektórym brakuje życiowej mądrości, żeby się chociaż w tak prostym tricku połapać.
    Naprawdę to łatwe jak się zacznie od końca I WŚ i początków czerwonej rewolucji.
  • @Andrzej Madej 20:55:27
    "Trochę mi Pana brakowało :)"

    Aż się wzruszyłem ;-DDD

    Tradycyjnie - 1*
    Chociaż w szczere i dobre chęci nie wątpię.

    Powodzenia

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930