Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
203 posty 2317 komentarzy

Społeczeństwo inwestorów

Andrzej Madej - Od urodzenia praktyk przedsiębiorczości.

Alea iacta est

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zmiana ordynacji do Senatu na jednomandatową, otwiera przestrzeń bezpośredniości w polskiej kulturze politycznej. Zamierzam z niej skorzystać dla poprawy ładu w przestrzeniach Małopolski i Polski.

 

 
Szanowny Pan Senator- elekt
Bogdan Klich
Kraków
ul. św. Gertrudy 29
 
Jako mieszkaniec okręgu wyborczego 33, uczestnik wielu działań społecznych na rzecz publicznych wartości w przestrzeniach Krakowa, zwracam się z wnioskiem o podjęcie przez Pana Senatora inicjatywy ustawodawczej dla poszerzenia zakresu zadań publicznych starostw powiatowych o "dbałość o ład przestrzenny".
 
Z doświadczeń osób prowadzących działania na rzecz ochrony i rozwoju wartości w przestrzeniach wynika, że dla zachowania spójności pomiędzy działaniami lokalnymi, angażującymi wiele osób dla ochrony konkretnych obiektów a działaniami regionalnymi, pozwalającymi na budowanie społecznych strategii rozwoju, z wykorzystaniem tych obiektów i wyrażanych przez nie wartości, kluczowe znaczenie ma integrowanie społecznych debat i arbitraży o ładzie przestrzennym, właśnie we wspólnocie powiatowej.
 
Opinia ta była przesłanką dla zaprojektowania znaczącej roli dla przedstawicieli powiatowych ośrodków debat i arbitraży o ładzie przestrzennym, w powołanej w tym miesiącu przez Wojewodę Małopolskiego Małopolskiej Radzie Ładu Przestrzennego.
 
Uważam że poszerzenie zakresu działań starostw powiatowych, pozwoli na wsparcie bardzo potrzebnej w Polsce usługi społecznej, którą jest integracja działań organizacji społecznych na rzecz ładu przestrzennego, przez administrację publiczną.
 
Z poważaniem
 
Andrzej Madej, zam Kraków ul. Zachodnia
Kraków, 20 października 2011. 
 
W załaczeniu 


Memorandum w sprawie powołania

Małopolskiej Rady Ładu Przestrzennego

 Niniejsze memorandum zostało przygotowane przez grupę społeczników zajmujących się zagadnieniami wartości w publicznych przestrzeniach z inicjatywy Stowarzyszenia Genius Loci,

w ramach Programu Kultura Pamięci Tożsamość Małopolski,

w celu zarekomendowania Wojewodzie Małopolskiemu powołania

Małopolskiej Rady Ładu Przestrzennego.

Opracowanie memorandum nastąpiło w miesiącach marzec – wrzesień 2011

z inspiracji i pod redakcją Andrzeja Madeja.

  

Misja Rady

Misją Małopolskiej Rady Ładu Publicznego jest rozwijanie poczucia uczestnictwa, solidarności i zakorzenienia wśród mieszkańców Województwa Małopolskiego, poprzez ułatwianie prowadzenia społecznych debat o publicznych wartościach w przestrzeniach oraz politycznych arbitraży w sprawach gospodarowania publicznymi przestrzeniami, zgodnie z zasadami samorządności obywatelskiej[1].

Cel debat o publicznych wartościach w przestrzeniach

Celem prowadzenia debat o publicznych wartościach w przestrzeniach jest wzmacnianie kompetencji dla uczestnictwa mieszkańców Małopolski w sprawach wspólnot samorządowych oraz mobilizowanie zasobów solidarności i przedsiębiorczości dla rozwijania publicznych wartości.

Formami uczestnictwa w zakresie rozwiązywania problemów wartości, funkcji i wizerunku konkretnych przestrzeni publicznych[2] są przede wszystkim:

- udział bezpośredni oraz za pośrednictwem zrzeszeń i organizacji obywatelskich,

- udział za pośrednictwem jednostek pomocniczych gminy[3],

- ocena wartości pracy politycznej w zakresie problematyki przestrzennej reprezentantów wspólnoty w terytorialnych organach władzy.

 Cel arbitraży w gospodarowaniu publicznymi przestrzeniami

 Celem organizowania arbitraży[4] w sprawach gospodarowania publicznymi przestrzeniami jest wypracowanie ostatecznego stanowiska wobec ujawnionego konfliktu z poszanowaniem poczucia zakorzenienia mieszkańców – obywateli.

 Forma arbitrażu winna zapewnić bezpośrednie rozważania opinii członków wspólnoty samorządowych wobec zagadnień problemowych i konfliktowych, w warunkach możliwie szerokiego i bezpośredniego udziału obywateli, stosownie do skali problemu, z zastosowaniem odpowiedniego sposobu arbitrażu (w tym dyskusji, debat, badań, sondaży lub lokalnego referendum).

Konsekwencją arbitrażu winno być podjęcie konkretnych działań kompetentnych organów administracji państwowej, w tym występowanie wobec organów samorządu terytorialnego o podjęcie decyzji czy działań.

 

 Cele powołania Rady

Przesłanką powołania Rady jest potrzeba wzmocnienia ochrony wartości przestrzeni publicznej – środowiska życia naszego społeczeństwa, jego wielowiekowego dorobku oraz dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego.

Rada ma stanowić stałą platformę wykorzystywania kompetencji i opinii społecznej - szczególnie zrzeszeń obywatelskich aktywnych we wskazywaniu, wykorzystywaniu i ochronie miejsc o szczególnej wartości dla tożsamości i rozwoju wspólnot samorządowych – dla wskazywania konfliktów pomiędzy potrzebami społecznymi obywateli-mieszkańców a zmieniających ich przestrzeń i środowisko życia zamierzeniami (prywatnymi i publicznymi)oraz autoryzacji stanowisk zajmowanych przez strony reprezentujące poszczególne stanowiska. Platforma ta sprzyjać ma integracji debat na temat gospodarowania publicznymi przestrzeniami prowadzonymi w formach tradycyjnych oraz w formach wykorzystujących narzędzia internetowe[5].

Celem Rady winno być zwiększanie uspołecznienia procesu decyzyjnego. Efektem jej aktywności będzie pozytywne wpływanie na zrównoważony rozwój regionu i społeczności lokalnych.

Rada będzie pełnić rolę rzecznika interesu publicznego w sytuacjach, gdy stwierdzi wystąpienie interesu lub problemu szkodliwego dla przestrzeni jako dobra wspólnego, dziedzictwa i własności społeczności mieszkańców. Rada wzmocni racjonalne i celowe pożytkowanie kompetencji, ofiarności i potencjału zrzeszeń obywatelskich i ich liderów, w zgodzie z interesem wspólnot. Rada winna wspomagać procedury decyzyjne Wojewody wobec uchwalonych praw samorządowych i podejmować interwencje, gdy z uwagi na przewagę interesu sprzecznego z potrzebami mieszkańców prawa takie nie są uchwalane. Zakres działania Rady winien objąć zwłaszcza analizy, studia i plany dotyczących zagospodarowania przestrzennego oraz całość dobra publicznego, jaki jest przestrzeń Województwa Małopolskiego wraz z jej dziedzictwem.

Statutowymi celami działalności Rady powinno być:

- zwiększanie poziomu poczucia odpowiedzialności obywatelskiej zgodnie z doktryną samorządności obywatelskiej,

- zwiększanie odpowiedzialności obywatelskiej za lokalne środowisko życia, jego wartości, dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe, przyczynienie się do kształtowania otwartego patriotyzmu lokalnego

- rozwój nowych form demokracji bezpośredniej do rozważania stanowisk wewnątrz i pomiędzy wspólnotami społecznymi, z wykorzystaniem możliwości cyberprzestrzeni,

- wzrostu spójności społecznej jako czynnika wzrostu w działalności gospodarczej,

- wzrostu znaczenia ładu przestrzennego jako czynnika kształtującego postawy społeczneoraz czynnika poprawy warunków życia i atrakcyjności dla rozwoju usług,

- upowszechnianie świadomości o priorytetach i proporcjach interesu publicznego (zachowania dziedzictwa wobec wszelkich innych interesów) w odniesieniu do miejsc o szczególnej wartości kulturowej, a w tym krajobrazowej.

Zadania Rady:

A. wyzwalanie i wspieranie aktywności społecznej w obrębie zainteresowań przestrzenią i jej wartościami oraz krajobrazem jako podstawowymi składnikami środowiska życia (wszechogarniające i towarzyszące mieszkańcowi danego miejsca nieustająco)

B. wspieranie inicjatyw, interwencji i zabiegów społecznych o jakość przestrzeni i jej walorów

C. utrzymywanie nieustającego forum – możliwości wypowiedzi, dyskusji, spotkań zainteresowanych problemami jakości utrzymania i kształtowania przestrzeni oraz jej zasobów

D. Wspieranie społecznych inicjatyw zwiększających świadomość i poczucie własnej tożsamości lokalnej oraz związek pomiędzy mieszkańcami i ich małymi ojczyznami

Realizacja zadań odbywa się poprzez:

1.     Opiniowanie znaczących dla zachowania i wykorzystania potencjału dziedzictwa i tożsamości Małopolski - oraz poszczególnych jej składników, regionów i miejscowości - dokumentów planistycznych regulujących rozwój społeczno-gospodarczy, w oparciu o zasady spójności społecznej, dotyczą zasobów dziedzictwa i ładu przestrzennego (zagospodarowanie przestrzenne, ochrona zabytków, ochrona przyrody) oraz programówedukacji regionalnej i lokalnej, rozumianej jako wychowanie ku wartościom.

2.     Wskazywanie rodzaju interwencji, jakie oczekuje się od Wojewody Małopolskiego w sprawach przestrzeni publicznej i jej dziedzictwa.

3.     Mobilizowanie aktywności społecznej (samorządności – jako właściwości kultury życia publicznego) wobec gospodarowania publiczną przestrzenią i zasobami dziedzictwa.

4.     Nadzór nad instytucjami prowadzącymi w Małopolsce formalną autoryzację postaw i opinii wobec wartości w publicznych przestrzeniach oraz nad organizację bezpośredniego arbitrażu.

5.     Przygotowanie rekomendacji do rocznej informacji Wojewody Małopolskiego o stanie Patrymonium Małopolski.


Podstawa powołania:

Przesłanką dla ustanowieniu Rady jako organu doradczego Wojewody jest przekonanie, że uprawnienie do nadzoru i negatywnej interwencji Wojewody w trakcie sprawdzania legalności uchwał regulacji władz samorządów terytorialnych, obejmuje nie tylko zobowiązanie do kontroli poprawności formalnej procedury, ale również zobowiązanie do kontroli przyjętych rozstrzygnięć.

Podstawą powołania Rady jest zatem odpowiedzialność kontrolna Wojewody w zakresie ładu przestrzennego i dziedzictwa tożsamości kulturowej Małopolski.

Za naruszenie formalne prawa należy uznać nie tylko uchybienie proceduralne ale również taki uchwalony dokument, którego treść jest niezgodna pod względem merytorycznym, logicznym i funkcjonalnym z:

- przyjętymi wcześniej ustaleniami w innych dokumentach tego samego organu administracyjnego,

- z innymi ustaleniami w obrębie tego samego dokumentu [6].

Podstawą oceny legalności dokumentu jest również:

- określenie stanu wyjściowego (diagnoza) postulowanych zmian (brak odniesienia do rozpoznanej rzeczywistości),

- określenie wykonania w określonym miejscu i czasie,

- nieszkodliwość dla istniejącego zasobu (kapitału), czyli pewność w oparciu o analizy możliwych do przewidzenia ryzyk, iż wdrożenie nie będzie skutkować szkodami, które pogorszą warunki życia (materialnego i niematerialnego) wspólnoty lub stworzy kolizje z istniejącymi walorami (np. degradacja polderów, źródlisk).

Celem wypełnienia tej ustrojowej powinności stanowisko Wojewody wobec konkretnej uchwały samorządu terytorialnego w Małopolsce może i powinno wykorzystywać nie tylko kompetencje służb prawnych samego Urzędu, ale i kompetencje podległych mu wojewódzkich instytucji administracji rządowej, takich jak Wojewódzki Konserwator Zabytków, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, Regionalna Dyrekcja Gospodarki Wodnej, Wojewódzki Kurator Oświaty, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego.

Konieczne jest też wprowadzenie nowego zwyczaju w postaci ogłaszania przez Wojewodę rocznej informacji o stanie patrymonium, rozumianego jako zasób i jakość przestrzeni publicznej w regionie, będącej syntetycznym podsumowaniem osiągnięć i strat w stanie publicznych zasobów dziedzictwa i ładu przestrzennego.

 


[1] Przez samorządność obywatelską rozumie się instytucjonalizowanie społecznej aktywności na rzecz rozwoju publicznych wartości, z wykorzystaniem określonych terytorialnie węzłów samoregulacji obywatelskiej. 

[2] Przez przestrzeń rozumie się trójwymiarową rozciągłość, zaś przestrzenią publiczną są wszystkie te miejsca owej rozciągłości, które są powszechnie dostępne dla nas lub dla naszych zmysłów i wpływają na nasze percepcje i doznania; w uproszczeniu - wszelka przestrzeń poza przestrzenią wydzieloną i zamkniętą w obiektach prywatnych, nieudostępnianych publicznie.

[3]Jednostka pomocnicza gminy stanowi strukturę społeczno-terytorialną, która, na mocy decyzji Rady Gminy, przejmuje na swoim terytorium realizację zadań publicznych, ułatwiając gminie wykonywanie jej zadań (źródło: wikipedia).

[4] Chodzi o arbitraże w szerokim znaczeniu tego pojęcia we wszelkich sprawach dotyczących interesów mieszkańców-obywateli we wspólnie użytkowanej przestrzeni.

[5]  Tym samym Rada stanie się instytucją infrastruktury cyberprzestrzeni samorządności obywatelskiej, obejmującej instytucje działające poprzez kontakty bezpośrednie, instytucje działające z wykorzystaniem narzędzi internetowych oraz instytucje infrastruktury. Instytucje infrastruktury służą integracji prowadzonych debat, poprzez autoryzację postaci, opinii i stanowisk. Przez cyberprzestrzeń samorządności obywatelskiej rozumie się ogół warunków infrastrukturalnego wsparcia administracji państwa dla organizowania debat i arbitraży. 

[6](NSA w wyroku II OSK 1250/08:

Przeznaczenie terenu w studium nie jest tym samym, co przeznaczenie terenu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, inne są, bowiem jego skutki. Jednak przeznaczenie terenu w studium, które jest aktem wewnętrznie obowiązującym w gminie, będzie miało znaczenie przy uchwalaniu planu. Z kolei przeznaczenie terenu w miejscowym planie, które jest prawem miejscowym wywoływać już będzie skutek wobec podmiotów zewnętrznych, wobec organów gminy. Według prezentowanego w doktrynie poglądu, a który skład orzekający w niniejszej sprawie podziela, studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego stanowi "swego rodzaju aksjologiczną podstawę wszelkich działań podejmowanych na terenie gminy w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego. (...) Z treści studium powinny wynikać lokalne zasady zagospodarowania przestrzennego. Skonkretyzowane działania w zakresie zmiany przeznaczenia terenu, położonego na obszarze gminy, przewidziane w m.p.z.p. oraz w decyzjach o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, powinny być formułowane i realizowane zgodnie z tymi zasadami" (T. Bąkowski, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, Kraków 2004, s.54). Odmienna interpretacja roli studium prowadziłaby do sprzeczności z podstawowymi zasadami zagospodarowania przestrzennego: zasadą spójności polityki przestrzennej państwa oraz zasadą wzajemnej spójności aktów planowania przestrzennego, przeznaczenia i zasad zagospodarowania obszarów (por. Z. Leoński, M. Szewczyk, Zasady prawa budowlanego i zagospodarowania przestrzennego, Bydgoszcz-Poznań 2002, s.54-60). Powodowałoby to sytuacje, w której określony zapis stadium musiałby być uwzględniony w uchwalonym dla danego terenu planie miejscowym (zgodnie z art. 15 ust. 1 i art. 20 ust 1 ustawy) natomiast wydana dla tego samego terenu decyzja o warunkach zabudowy mogłaby być z tym zapisem stadium całkowicie sprzeczna. Taka wykładnia, jak zasadnie wywiedziono to we wniesionej kasacji, byłaby nie do pogodzenia z zasadami prawnego systemu planowania przestrzennego w Polsce i niedopuszczalna w demokratycznym państwie prawnym, a przez to sprzeczna z Konstytucją. Z tych też względów przedstawione wyżej uwarunkowania należało mieć na uwadze przy ocenie obszaru analizowanego w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu.)

KOMENTARZE

  • @Autor
    Odpowiedź senatora:
    Zgodnie z art 188 Konstytucji RP, "Inicjatywa ustawodawcza przysługuje posłom, Senatowi, Prezydentowi Rzeczypospolitej i Radzie Ministrów".
    Nie przysługuje więc ona pojedynczemu senatorowi ;-)
  • @Jerzy Wawro
    No zobaczymy.
    Podniosłem sprawy ważkie. Spójności systemu planowania i gospodarowania przestrzenią, brakującego ogniwa koordynacji pomocniczego wsparcia administracji państwa, dla społecznej aktywności na rzecz publicznych wartości w przestrzeni. Ewidentne słabości ustrojowe.

    No a jak szkodliwe dla rozwoju Szelkomrówka.

    Pisma zostały złożone. Zobaczymy ....
  • @Andrzej Madej
    > Podniosłem sprawy ważkie.

    Ależ ja temu nie przeczę.
    Nie wykluczam też, że się senator tym zainteresuje - jeśli oceni, że tanim kosztem będzie mógł coś fajnego wpisać sobie w portfolio. Musisz tylko zorganizować jakieś przecięcie wstęgi czy cóś .... ;-)
    Jeśli senator okaże się naprawdę w porządku, to pójdzie do swoich kolegów z partii, albo rządu i zapyta, czy aby tego by nie załatwili.
    Oni zrobią swoją kalkulację, sprawdzą Twoje powiązania polityczne i dadzą jakiemuś prawnikowi do zaopiniowania. Tu masz 10% szansy, że akurat na idiotę nie trafisz. Potem to pójdzie do odpowiedniej komisji, gdzie pojawi się filtr interesu prywatnego. Jak to!!!??? Jakieś debaty, jakieś demokratyczne ciała w lodziarni !!!!????? No bez przesady. Chyba, że ktoś uzna, że to akurat może konkurencji utrudnić życie - wtedy jest szansa że projekt może przejść. W Krakowie zdaje się rządzi słynny Jacek Majchrowski powiązany z SLD? A jaka siła polityczna w powiecie? Jak PO - może się udać. Ustawa trafi pod obrady plenarne, gdzie opozycja będzie czytała tylko pod jednym kątem: kto i gdzie wpisał "lub czasopisma". Na pewno coś znajdą i zechcą z tym pójść do prasy (możesz przy okazji zostać agentem sił różnorakich, szkodnikiem, wywrotowcem etc...). Jeśli to co wymyślą będzie dostatecznie śmieszne, a zawody w wymyślaniu najgłupszych zarzutów wygra PiS - prasa to rozdmucha po to, by dokopać PiS i ich ośmieszyć. Wtedy będziesz miał swoje 5minut, by przedstawić rzeczowe argumenty. Jeśli będzie się opłacać temat drążyć i zrobić z tego parę odcinków telenoweli pod tytułem "dożynamy watahę" - to będzie drugie czytanie a nawet mogą to uchwalić.
    Jeśli mam rację, to może się udać właśnie dlatego że Jaś Kaziowi w piaskownicy zechce nasypać piaskiem po oczach, a nie dlatego, że to są "ważkie sprawy".
  • Ciekawy tekst
    http://fiatowiec.nowyekran.pl/post/30736,piotr-a-maciazek-wiadomo-juz-dlaczego-janukowycz-nie-chce-sie-stowarzyszac

    Co ma wspólnego z Twoją inicjatywą?
    Pokazuje jak dalekie od meritum kwestie mogą decydować o politycznych decyzjach.
  • @Jerzy Wawro
    Jest fundamentalna różnica pomiędzy wyzwaniami modernizacji samorządności obywatelskiej w pomocniczych państwach, a interesami ukraińskich oligarchów z umocnienia relacji z Rosją. Te pierwsze są racją rozwoju europejskich społeczeństw, racją uniknięcia bankructwa przez europejskie państwa, te drugie są racją trwałości uprzywilejowania wyalienowanych elit, za cenę cywilizacyjnej degradacji ich społeczeństw.

    Wiem że świadomość nieefektywności obecnych rozwiązań samorządności jest powszechna wśród uczestników i komentatorów życia publicznego. Choć ciągle jeszcze skrzętnie skrywana pod lukrem poprawności politycznej. Ale klajstrowanie nie może trwać wiecznie. Albo Polska, Europa zacznie adaptować rozwiązania cyberprzestrzeni do życia publicznego albo nastąpi licytacja błyskotek.

    Propozycje umocnienia węzła powiatowego i aplikowania modelu Szelkomrówka, nie są jeszcze dojrzałymi fundamentami ustrojowego przełomu, ale są uczciwe i logiczne. W odróżnieniu od robienia z ludzi idiotów, pseudo rewolucyjnymi propozycjami walki o równość i sprawiedliwość społeczną.

    A dlaczego PiS miałby szkodzić, w tej dobrej, wspólnej sprawie ...
  • @Andrzej Madej
    Z ostatniej chwili ...

    Pan senator - elekt przedzwonił, potwierdził otrzymanie wystąpienia, obiecał uważną analizę i spotkanie po zaprzysiężeniu.

    Tylko JOW i demokracja staje się prosta ...
  • @Andrzej Madej
    1. Nie wiem, czy pisząc o tej świadomości "uczestników i komentatorów życia publicznego" piszesz w odniesieniu do Polski, czy Europy. Jeśli dotyczy to naszego kraju, to brzmi to odrobinę nierealistycznie.

    2. PiS absolutnie nie chce szkodzić. Ale czy nie doszukają się drugiego dna nawet tam gdzie go nie ma?

    3. Po pierwsze nie mów hop, póki nie przeskoczysz. A pod drugie, aby to stanowiło argument, musiałbyś mieć za sobą analogiczną próbę przy poprzedniej ordynacji.
  • @Jerzy Wawro
    Ad 1 Dobrze to czy źle, ale oczywiście perspektywa reform musi dotyczyć Europy. Naszymi mistrzami muszą być JP II i Paweł Włodkowic, przewodnicy powszechności .
    Syn namawia mnie na TEDx.
    Ale jak by to było.
    Krajowo - łaciński Szelkomrówek po angielsku ???

    Ad 2 Co z PiS-em zobaczymy. Widzę, że na Podkarpaciu pogoda dla otwartości i bardzo dobrze.

    Ad 3 Wiem, że jeszcze nie czas na laury, że do Aten zostało jeszcze ok 39 kilometrów (oryginalna odległość z pola bitwy w Maratonie to 40 kilometrów, a nie 42,195).
    Ale detale analiz porównawczych zostawmy akademikom.
    Byle do przodu ...
  • @Andrzej Madej
    Chodzi o http://tedxkrakow.com ? Też sądzę, że warto spróbować.
    A nazwę trzeba wymyślić na nowo (angielską).

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031